- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1470 Culés
Gorące dyskusje
alone49
18
@ToWinaSedziego ja znam kolegę, który Ci to wszystko rozpisze. Przyzywam @Borneo
108 odpowiedzi
marcin62
8
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
clyde
2
Ale się mordka cieszy jak się widzi jak zderzają się dwa światy na tych MŚ, kibice Meksyku i... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1470 Culés
2
"Prawdą jest również to, że zarządzanie klubem jest łatwiejsze niż się wydaje i że w stosunku do pieniędzy jakie wchodzą w grę, nie jest to bardzo sprofesjonalizowane. Widzę kluby, które są zarządzane w taki sposób, że na końcu sprawy sportowe, jeśli chodzi o podpisywanie kontraktów, spoczywają na bracie lub przyjacielu.... Robi sie bezsensowne transfery i wydaje miliony. Nie analizują, nie ma baz danych... A mówimy o sektorze, który obraca miliardami. "
Ta wypowiedź z bardzo ciekawego wywiadu Pique zapadła mi najbardziej w pamięci. Wcześniej było wiele znaków. Teraz są słowa "z góry".
Barcelona nie tak dawno osiągnęła miliard przychodów. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów na świecie. Ogromne zasięgi w mediach społecznościowych. Tymczasem zarządzana była (być może nadal jest chodź już w mniejszym stopniu) w sposób wręcz komiczny. Tak jakby od kilku dekad nie przychodziły tu żadne zmiany. Tymczasem ostatnie lata to przyspieszony rozwój technologiczny, zwłaszcza pod względem big data.
Pod kątem zmian kadrowych w pierwszej drużynie dopiero wraz z przyjściem Planesa, a potem Jordiego Cruyffa mogliśmy liczyć w większości na dobre cenowo transfery zawodników o wymaganym profilu (Pedri, Araujo, Christensen, Auba). Zobaczymy, czy obecny zarząd nadal będzie polegał na ich pracy i podąży tą ścieżką, czy wróci do tego, co było...
2
@Kengo Też mi to zapadło w pamięci i miałem wrażenie, że to szpileczka w Barcelonę.