La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1385 Culés

3

Kiedyś tworzyłem podobny post, ale teraz skupię się wyłącznie na PLUSACH na stanowisku kierownik pociągu (nie mylić z konduktorem ; chociaż są podobne).

Większość ludzi raczej narzeka na swoją pracę, a sami kierownicy to już w ogóle męczennicy, którzy często wręcz ociekają frustracją i wypaleniem - po takiej narracji osoby z zewnątrz mogłyby pomyśleć, że kierownik to samo zło i w ogóle praca dla twardzieli wyłącznie, natomiast jest też sporo plusów, które czynią ten zawód bardziej wygodny i komfortowy na tle innych.

- system pracy 8 - 12 godzinny, w praktyce to wygląda tak, że przychodzimy 15-18 razy w miesiącu do pracy, w zależności od ilości minut danej zmiany (nie zawsze jest równo 12h, ale np. 700 minut) + potencjalne nadgodziny, o które dość często dzwonią graficy/dyspozytorzy, ale mamy prawo odmówić.
- nocka w większości firm jest taka, że się po prostu pracuje i odsypia w domu - tutaj nocka najczęściej wygląda tak, że np. zaczynam pracę o 19:00, jadę sobie do miejsca X, następnie albo tam już zostaje, albo jadę jeszcze do miejsca Y, gdzie mam nockę - tam mam 5-7 godzin przerwy domyślnie na sen i jadę np. pierwszym pociągiem do stacji, gdzie zaczynałem pracę - najczęsciej takie zmiany to 12.
- są naprawdę luźne pociągi, gdzie totalnie nic się nie dzieje i na kurs mamy np. do 10 osób, w miedzy czasie są przerwy pomiędzy kursami, np. 2 godziny czasu w Cieszynie, Wiśle i innym miejscach.
- mówiąc o przerwach, trzeba zaznaczyć, że niekiedy jest ich bardzo dużo, w oczy rzuciła mi się np. zmiana która wygląda tak: jadę z Bielska do Katowic (ok 1h), tam po parunastu minutach jadę Katowice - Tychy Lodowisko i wracam (razem ok 1h), nastepnie mam 2h przerwy w Katowicach, potem jadę do Zwardonia (ok 3h) i tam mam kolejne 2h przerwy, no i ze Zwardonia jadę do Bielska i koniec (ok 1h).
Była też zmiana typu "wyprawić autobus", czyli podbić kierowcy kartę specjalną za kurs i ewentualnie sprzedać/sprawdzić bilety... nastepnie 6h przerwy (czyt. do dyspozycji dyspozytora, gdzie raczej nigdy nie dzwonią) i kurs na Wisłę z Czechowic (ok 1h 30 minut) i tam... kolejne 2h przerwy, no i powrót.
- leniwe dni też się zdarzają i twoja praca nie zawsze musi polegać na ciągłej gonitwnie za biletami/kontrolą - jako kierownik sam sterujesz swoją pracą, a są kursy gdzie są konduktorzy, dla których jesteś bezpośrednim przełożonym w trakcie pracy na pociągu. Sam nigdy nie gonię zbytnio konduktorów i staram się rozkładać pracę równo, ale żałośni kierownicy niestety mogą się w pełni wysługiwac takim człekiem.
- raczej nie ma problemu z urlopami - przed każdym miesiącem możemy składać o wnioski na kolejny miesiąc czyt. jakiś dzień wolny, wolny weekend itp - niekoniecznie pokrywany z urlopu, natomiast dłuższy urlop głosi się miesiąc wcześniej i zazwyczaj się go bez problemu dostaje.

Jak sobie coś przypomnę, to jeszcze dopiszę. Jak kogoś coś ciekawi, to też może dopytać lub ewentualnie pociągnąć dany podpunkt. A może kogoś zainspiruje do kolejowej kariery :D

konto usunięte

3

@okiemtypera_lucaxx95 w sumie ciekawsza historia niż twoje marne typy

1

@okiemtypera_lucaxx95 Że tak zapytam, jak wyglądają zarobki w tej branży ( na tym stanowisku) ? :p

0

@okiemtypera_lucaxx95 po 70% posta w którym nie ma nic oprócz nic nie robienia i spania, piszesz leniwe dni się zdarzają :))))) no nie przepracowujesz się chłopie. Mnie by taka robota zabiła z nudów

0

@MarioVeB! Lepsza niż skończony Lewus ? ^^

1

@tomek8756 dla osoby, która skończyła 26 lat:
- konduktor: ok 3200 - 3400 na rękę i więcej, co warunkują nadgodziny, godziny nocne itp.
-kierownik: ok 4400 - 5200 na rękę i j/w
-maszynista ok. 6000 - 7000 j/w

do tego dochodzi premia wypłacana 30 dnia każdego miesiąca (stała 15% z wypłaty i prowizja za skontrolowane, sprzedane bilety, wezwania do zapłaty, karę za wydanie biletu itp) od 400 - 800 zł, konduktor tak do 600, czasem więcej, kierownik 200 zł więcej niż konduktor, a maszynista w sumie nie wiem jaki ma system premiowania

1

@okiemtypera_lucaxx95
Pociąg mówisz. Jeden raz musiałem jechać pociągiem z Soszi do Chabarowsku. Siedem dni plus 9 godzin. Tyle samo z powrotem.
Serdeczne polecam :D
Więcej nigdzie w życiu żadnych pociągów.:D

1

@tbas w poście skupiłem się wyłącznie na plusach - totalnie pomijając minusy, te ciężkie momenty itp - gdy połączy się jedno z drugim, to ten balans jest czasem na +, czasem -, w zależności od dnia.
Każdy dzień jest inny i to jest akurat reguła, nawet jak zrobisz 3 razy tą samą zmianę, to każda będzie miała zupełnie inny przebieg :p

1

@AssisMoreira wycieczki powyżej 12h zawsze sugerowałbym jednak pod samolot w miarę możliwości, dla mnie taka wycieczka pociągiem to do 10 godzin maks, np. w Bielska do Gdyni jechałem niedawno 6h 30 minut i byłem zadowolony z czasu, ale miałem okazję też jechać takim 10h i 1h opóźnienia, to aż mnie skręcało :p

konto usunięte

1

@okiemtypera_lucaxx95
To teraz tak PKP szuka pracowników. Nieźle. :)

Pamiętam jak dorozbicia PKP na milion spółek ciężko było się do tej roboty wkręcić, bo rodziny kolejarskie miały większe szanse. Nawet entuzjaści nie mieli szans, jeśli konkurowali o posadę z dzieckiem maszynisty.
.

0

@Awtameok_Klana znajomości i rodzina to zawsze była dobra karta przetargowa i niestety jeszcze długo będzie, natomiast sam mogę się pochwalić, że dostałem się na kolej bez jakichkolwiek pleców i w zasadzie bez większego doświadczenia :p

0

@okiemtypera_lucaxx95 spoko żartowałem :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?