La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1178 Culés

3

W ogóle fajnie Creative Assembly fajnie to przemyślało i zamiast dodawać jednego lorda dla Kislevu w DLC to zrobili misję fabularną i można go sobie odblokować :D A początkową lokację ma chyba lepszą od samego Kislevu. Chociaż graniczy z tymi wnerwiającymi Krasnoludami Chaosu ale na razie gra się nieźle Czerwonym Carem (I nie, nie chodzi o Stalina).
@Szreko @macio_944 @Jakchcesz @Objectivo @IronSanHybrid @masq @marcin62

1

@Kgorecki2500 Ja sam nie grałem Borysem. Najlepiej gra mi się Carycą ze względu na Lodową Gwardię. Nie wiem czy ma lepszą pozycję bo grając Kislevem udawało mi się skonfederować Kostaltyna ale nigdy Borysa bo bardzo szybko upadał. No ale ogólnie tak jak mówiłem Kislev jest mocny ale dosyć ciężko się nimi gra ze względu na położenie na mapie.

1

@Kgorecki2500 Misja jak misja w sumie jedna bitwa zwykły quest jak te na itemy. Ciekawe jest to że żeby go odblokować trzeba zająć Praag Kislev i chyba Erengrad (czy jak to się tam nazwa) i utrzymać 10 czy 15 tur co na wyższych poziomach nie jest takie proste. Co do gameplayu nim to się nie wypowiem bo nim akurat nie grałem.

1

@Szreko Generalnie ja jak grałem Carycą to bardzo dużo demonów Chaosu wypowiada mi wojny i tak żeby to ogarnąć robiąc przy okazji fabułę to tak+/- bym potrzebował (z konfederacja z Konstantynem) z 5,6 armii które tylko by pilnowały przejść(Północ, Północ od Konstantyna, dwa przesmyki na wschodzie) a jak polosuje się gierka, że krasnoludy Chaosu się mocno rozwiną to już w ogóle ciężko. Bardzo silne armię mają.

1

@Kgorecki2500 Ja jak grałem to jeszcze nie było Krasnoludów Chaosu więc było trochę inaczej. Północ była strasznie uciążliwa ale miałem ten plus że wszystkie inne kierunki miałem bezpieczne. Szybko rozprawiłem się z Vladem i miałem sojusz z Krasnoludami. Obok mnie góry zajęło Karak Kadrin i o dziwo nie siedzieli na dupie jak zwykle tylko szli mocno na wschód i dzięki temu miałem mocnego sojusznika i spokój. Pomogłem Imperium rozprawić się z tym Nurglem co tam w środku Imperium siedzi i byłem bezpieczny z każdej strony a wtedy spokojnie mogłem sobie północ cisnąć. No i doszedłem do momentu że stałem się zbyt silny i rozjeżdżałem frakcje za frakcją. Zająłem całe pustkowia chaosu i Norskę. Potem zająłem się Malekithem. Z dużych frakcji do pobicia został mi Kataj i ten nowy Nekromanta co pod nimi jest nie pamiętam jak się nazywa. No ale to i tak była kwestia czasu aż bym to podbił. Nigdy nie udało mi sie skończyć podboju świata.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?