- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1543 Culés
Gorące dyskusje
Comentateiro
4
@Bobo25 A powiedz mi, co to za nowość, że kibice danego zespołu taki sam faul oceniają inaczej... » Czytaj dalej
55 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
1
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1543 Culés
3
Chyba najbardziej spektakularny sportowy zjazd w historii. Szczerze mówiąc, to szkoda mi go. W Chelsea był piłkarzem wybitnym i uwielbiałem go oglądać.
1
@Ptasior Wielka strata dla piłki nożnej i tyle, takich zawodników już nie robią
4
@Esteban_
Wielka strata dla Londyskich mcdonaldów gdy odchodził do Madrytu.
Mi go nie szkoda, pier*olił jak to nie marzył o Realu, a pierwsze co to zapuścił się jak Ludwiczek zanim jeszcze zagrał jakikolwiek mecz
0
@Ptasior Zapomniałeś o Coutinho
2
@Rust_Cohle Szkoda bo fajnie oglądać takich kozaków i tyle
Ale rozumiem traumę bo pogwałcił Liverpool czasem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
4
@vangoor Belg jest poza skalą, Brazylijczyk miał chociaż pierwszy sezon dobry u nas, choć oczywiście też można go uznać niestety za flopa
4
@vangoor Coutinho to chociaż miał mini momenty, Hazard nie miał nic
0
@Esteban_
Ale ja go lubię.
Natomiast nie szkoda mi go z wyżej wspomnianych względów
1
@Rust_Cohle Szama też ważna w życiu
0
@Ptasior wiadomo, że sam miał sporo za uszami i niezbyt profesjonalnie podchodził do swojego pobytu w Madrycie od samego początku. Podejrzewam jednak, że gdyby nie doznał tej niefortunnej kontuzji w meczu z PSG to jego ostatnie lata kariery potoczyłyby się inaczej. Wtedy było już widać, że wraca powoli na odpowiednie tory, ale niestety ten uraz kostki totalnie go zniszczył i nawet gdy już w teorii był w pełni zdrowy grał na alibi i nie wchodził w drybling, który zawsze był jego największym atutem. Później widząc z boku na jaki poziom wszedł Vinicius już totalnie popadł w marazm i nie widział dla siebie szansy by powalczyć o pierwszy skład.