La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1304 Culés

4

Zawsze żenują ludzie zaglądający innym do portfela:

Jedziesz na wakacje za 10 koła - obowiązkowo komentarz uu za drogo ; uu mogłeś taniej ; uu ja tam 20 lat temu jechałem za 2 koła z całą rodizną.

Kupisz droższe buty - też komentarz uu na targowisku takie za 30 zł, nie opłacało się ; rozlęcą się!

Tematyczne z mojej firmy - regularnie robi się spiórki na różne urodziny ; pogrzeby ; pożegnania - są osoby co nie dają, to są obgadywane w stylu "na biednego nie trafiło!" "jak można się nie zrzucać, jak to wygląda" itp.

xd

1

@okiemtypera_lucaxx95 A z tym ostatnim to co dziwnego? Robisz zrzutkę i ktoś nie dorzuca nic od siebie świadomie. Rozumiem jakby był drugi dzień w robocie, ale to jest chyba naturalna kolej rzeczy. Co do pierwszego zgoda, tylko że po co wgl ludzie opowiadają ile dali za wakacje? Rozumiem jakby ktoś zapytał, bo sam się wybiera i chce wiedzieć, ale coraz częściej spotykam się z tym, że wiara sama, nie pytana o to, zaczyna ten temat.

4

@okiemtypera_lucaxx95 Ja tam nigdy nic nie dawałem, na pożegnania czy urodziny i tego samego oczekiwałem. Co to za moda xD
Ktoś chce w czymś uczestniczyć, to niech uczestniczy, a nie jakies wymuszanie czegoś na kimś. A najbardziej nie rozumiem zrzutek na prezenty na dzień kobiet lub mezczyzn.

0

@hayek Jak ktoś nie jest gburem to fajny gest dla osoby z którą Ci się dobrze pracowało kilka lat by mu wspólnie coś kupić za kilka gorszy. Są rzeczy, których nie da się kupić jak np. "klasa". Albo się to ma, albo sie tego nie ma.

0

@okiemtypera_lucaxx95 w życiu. Jak szef organizuje to niech szef placi. Tym bardziej jak kogoś nie lubię i mi kartkę urodzinowa podkładają żebym się podpisał. No i jakie oburzenie wtedy :) to tylko 5 zł. Na to ja odpowiadam że nawet jak umrze i cała firma pójdzie na pogrzeb to nie dam sobie wstawić dania wolnego w grafiku i stawie się w pracy.

Kadrowa mówi że lepiej mieć mnie za przyjaciela niż wroga. A ja mówię że nie mam wrogów. Po prostu dla mnie 3/4 moze umrzeć i nie wywoła u mnie to zadnych emocji. Jak kogoś nie lubię to bardziej niż jego humor i szczęście interesuje mnie zeszłoroczny śnieg. I żeby było jasne niczego nie oczekuje w zamian ani chwały ani żalu.

0

@MesQueUnClub_87 trudno okreslić taką osobę kogoś, kogo dobrze nie znasz nawet, ale jesteś zdaniem niektórych zobligowany do wpłaty, bo tak wypada i takich wrzutek jest masa niestety

5

@BordowyPtak Ale Ty masz niesamowicie silną psychikę, aż śmiechłem.

0

@okiemtypera_lucaxx95 Ja podałem konkretny przykład "osoba z którą Ci sie dobrze pracowało kilka lat". O sytuacji, którą Ty miałeś nic nie wspominałem.

0

@BordowyPtak inna sprawa, że to wygląda np. tak, że zbiórka np. 25 zł - wpłaca z 30 osób, a oni za prezent kupują kubek za 20, jakaś kawę i inne pierdółki do 100 zł i w zasadzie tyle, ciekawe co z resztą kasy xD

1

@MesQueUnClub_87 Otóż nie, jak z kimś się polubiłem, to sam wychodziłem z taką inicjatywą. Czy to sie umówiliśmy w jakimś pubie/restauracji w jakimś większym gronie czy to sam coś kupiłem, a nie jakieś sztuczne wymuszanie od każdego pieniędzy. Co mnie interesuje, że jakas Zośka z HR-ów odchodzi, a pół firmy ma się zrzucać, bo chcą jej termomixa kupić xD
Tak jak ktoś wyżej napisał, to pracodawca jest od tego, jeśli chce kogoś uhonorować to niech płaci.

0

@MesQueUnClub_87 i w jednym i drugim przypadku jest to mocno indywidualne, też trzeba oddzielic to, że nie zrzucenie się na neutralną zrzutkę o której sam nazwijmy go "podmiot" nic nie wie, bo to jakaś tam niespodzianka nie jest równoznaczna z tym, że np. nie ma się szacunku do tej osoby, większym szacunkiem dla kogoś jest to, gdy np. po zerwaniu z pracą albo pogrzebem - zadzwoni się do niego prywatnie bez klasku i zapyta "Czy wszystko u Ciebie ok" - przynajmniej z mojej perspektywy ;p

5

@BordowyPtak Hahaha Jaki gangster. Uuu trzęsiesz całą firmą, nawet szef się boi. Wszyscy mogą umrzeć no no. A pewnie pierwszy jesteś u szefuncia żeby mu wylizać.

0

@okiemtypera_lucaxx95 Zawsze jest to indywidualne bo sami kreujemy swój wizerunek każdego dnia. Ja osobiście nie żałuję na to by dorzucić jakieś śmieszne pieniądze na coś co komuś może sprawić przyjemność, ale jak już ustaliliśmy jest to indywidualne.

0

@MesQueUnClub_87 @BorzyKrzys trochę jednak trzeba mieć psychikę silna gdy podchodzi do 10 chłopa z 6 się witasz a 4 masz za mniej niż zero i ręki nie podajesz. Kiedyś mieliśmy złodzieja w firmie co okradał swoich kolegów w tym mojego przyjaciela szef GO NIE zwolnił ale ja mu np ręki nie podaje do dziś przywitam się z 6 on stoi i go mijam jak powietrze I podobnym właśnie lizodupom szefa co wiem że chodzą i donoszą bo komuś coś nie wyszlo ktos zepsuł materiał byle szef im do stawki 50gr dorzucil. Frajerstwa się nie szanuje.

Czy szef się mnie boi raczej nie czy ja szefa na pewno nie. Czy szef mnie ceni jako pracownika tak czy ceni moja szczerość na pewno nie. Bo nie raz się z nim kłóciłem gdy udaje mądrzejszego niż jest. I jak ja mówię że maszyna ma stać tak bo tak jest wydajniej lepiej sprawniej a ten się mądrzy to nerwy puszczają tonu nie trzymam. Inna sprawa że on mnie zna od 20 lat i moich rodziców też. Kiedyś mi powiedział że za dużo sobie pozwalam. Tu mu powiedziałem że ja jestem pracownikiem firmy a nie Pana i robię żeby firmie było dobrze a nie Panu. Zrozumiał i przyznał rację że skoro mam 15 letnie doświadczenie na linii to faktycznie moje rozważnie jest wydajniejsze itp

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?