- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1233 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
88 odpowiedzi
NeroTFP1
34
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1233 Culés
1
Dzisiaj @PatrychoO pisał swoje opinie o nowym Znachorze, to ja też sie podzielę. Z uwagi na możliwe spoilery informuje, zanim wejdziecie w moj post w odpowiedzi.
5
@Ojciec5tkidzieci Pisząc swiją opinię dokonam porównań z wersją średnią (data powstania), czyli tą z 1981 roku z Bińczyckim. Według mnie najnowsza wersja Znachora udzwignęła wysoko zawieszoną poprzeczkę. Poprzeczkę sentymentalną, bo sam film sprzed ponad 40 lat to nie jest kino 10/10, ale gości w polskich domach podczas święta zmarłych. I z tym tez sie kojarzy - jest ponury, a muzyka sprawia, że czuć ten klimat smutku na ekranie. To, co jest na plus w wersji z 2023 roku to ukazanie polskiej wsi - ludzie pracują, ale też sie bawią, a w tej z Bińczyckim to ukazana jest praca, deszczowe dni, praca. Na plus nowa Marysia - Anna Dymna była taka nijaka, tutaj ta aktorka co gra Marysie naprawde fajnie ją odegrała. Kobieta, która nie jest szarą myszką, tylko wie czego chce od życia - w końcu wywodzi się z lepszej rodziny. Lichota klasa (podobnie jak Bińczycki) - tu jednak byłem spokojny o Wiktora Rebrowa. Pani Czyńska też tu jest bardzo dobrze odegrana - taka suka, której nie da się lubić.
Za to jej mąż i przede wszystkim syn to straszne pizdy. Sztokinger (jak na tamte czasy) zagrał chada (zachowując proporcje), jeśli chodzi o jego relacje z rodziną. Tu, panicz Czyński jest bezjajeczny w mojej opinii.
Jest kilka zmian w porownaniu z poprzednią wersją, ale to na plus rzecz jasna, bo nie chciałbym ogladac klatke w klatke powtorke wersji z 1981r. z innymi aktorami. Brakuje kultowego "wysoki sądzie, to jest profesor Rafał Wilczur" - mamy inne zakończenie, znacznie weselsze. Jeśli miałbym wybierać, to dobrze, że tu doktor Dobraniecki jest tak napisany, a nie w wersji z Fronczewskim - mowie to z uwagi na sympatie do pana Piotra. Film polecam i to niekoniecznie w 1 listopada, bo jest tu mniej przygnębiającego klimatu, a wiecej ukazanej biesiady polskiej wsi, no i szczęśliwy finał.
@norbi77 @MesQueUnClub_87 @Kidd @Zoker @arsenallondyn0 i inni.
0
@Ojciec5tkidzieci będę musiał obejrzeć, ale powiem Ci, ze ostatnio taki nawał roboty, ze nie ma kiedy siąść do TV konkretnie, tylko jakieś pojedyncze odcinki seriali
Dzięki za recenzje :)
1
@Ojciec5tkidzieci ale casting hrabiego i Marysi średnio mi się podoba. W roli Marysi widziałbym Zofię Wichłacz.
1
@PatrychoO Jak pisałem, panicz Czyński w tej wersji jest strasznie bezjajeczny. Do roli Marysi nie mogę się przyczepić do Marii Kowalskiej, bo zagrała poprawnie.
To jednak Anna Szymańczyk zagrala najlepszą żenską rolę (zaraz po pani Czyńskiej).