La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1312 Culés

5

Kielka ciekawostek o kremówkach papieskich o których się ostatnio dowiedziałem (choć i tak podejrzewałem że tak jest):
1. W Wadowicach nie dostaniecie oryginalnych kremówek które jadł papież, choć są lokale które się tak reklamują. Lokal w którym Wojtyła jadł kremówki należała do Niemca i w 1945 przestała istnieć.
2. Wojtyła chodził na kremówki bo taki był zwyczaj po maturach, maturzyści chodzili na kremówki i urządzali konkurs kto ich zje najwięcej
3. Różne źródła podają różne wyniki, ale Wojtyła w tym konkursie wykręcił wynik między 10-17 kremówek.
4. Słynne wystąpienie papieża w którym mówił o kremówkach to nie pochwała czy zdradzenie gustu kulinarnego tylko trwoga związana z udziałem w konkursie. Dokładny cytat "Po maturze chodziliśmy na kremówki. Żeśmy to wszystko wytrzymali, te kremówki po maturze"
5. I najważniejsze: Nie ma ani jednego śladu po tym jakoby Karol Wojtyła w ogóle kremówki lubił. Wywiady, biografie i wszystkie inne możliwe źródła z czasów długiego życia Jana Pawła II ani słowem nie wspominają o kremówkach, kucharze papieża wspominali bigos, pierogi czy długą listę słodyczy na której kremówki nigdy nie uświadczymy.

I niby to tylko heheszki, mało poważny temat a jednak trochę przeraża idiokracja.
Od 20 lat kremówki papieskie są maglowane przez wszystkie przypadki, całe Wadowice to jeden wielki kremówkowy biznes gdzie kolejni Janusze się prześcigają w ogłaszaniu swoich kremówek jako tych oryginalnych. Turyści zostawiają gruby hajs przepłacając za bitą śmietanę w kawałku ciasta.
Dlaczego? Bo jakiś autorytet coś burknął, że kiedyś jadł kremówkę.
Gdybym ja został papieżem, to byście na wycieczki szkolne jeździli na ulicę Kasprzaka w Warszawie, kupowali kebaba od turasa i szli pić browar na osiedlowym patio, bo to była moja rutyna po maturach.

2

@Tasde Bóg zapłać za garść papieskich ciekawostek

2

@Tasde Ja tam nie wiem jak było, ale kremówki są superowe :)

2

@Tasde U nas to się chodziło na małpke i piwko po maturach, a nie kremówki, czy kebaby.

1

@Tasde Aj tam - gadasz tak jakby ludzie jedli te kremówki na siłę - owszem - marketing wykorzystuje to na maksa, ale też ludzie jedzą bo im smakują.

0

@maroon Dane z dupy, ale zakładam że ilość osób która poszłaby do kawiarni zjeść tak mocno bezpłciowe ciastko jak kremówka gdyby nie była papieska, byłaby niewielka.
U mnie np. przejrzałem kilka menu różnych knajp i kawiarni i w żadnej nawet nie ma kremówki

2

@Tasde No tak - ale tak samo gdyby nie haloween, walentynki, różne święta to nikt by nie kupował tego badziewia co rzucają w markety z tych okazji.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?