- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1265 Culés
Gorące dyskusje
clyde
49
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
NeroTFP1
39
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1265 Culés
7
apropo dzisiejszej debaty zwróciłem jeszcze uwagę na jedną rzecz: wiek kandydatów.
Morawiecki - 55 l., Tusk - 66 l., Scheuring-Wielgus - 51 l., Hołownia - 47 l., Bosak - 41 l.
Generalnie Bosak jest wyraźnie najmłodszy, do tego równie dobrze mógł tam pójść Mentzen - 36 l.
To jest powód, dlaczego na pewno zagłosuję na Konfederację. I nie, nie chodzi o jakieś "głosujmy na młodych" czy coś w tym stylu. Bardziej chodzi mi o to, że zazwyczaj zakładam, że ludzie działają racjonalnie. A co to ma do tego ich wiek? Otóż obaj (Bosak i Mentzen) mają przy dobrych wiatrach perspektywę 20 lat w polityce. Co oznacza, że...naprawdę oni nie muszą współtworzyć najbliższego rządu. Mają na to czas, z resztą wiedzą, że nie mają na to na dzień dzisiejszy nawet odpowiednich kadr. Natomiast te wybory są istotne, żeby nabierać rozpędu już na kolejne. Dlatego WIERZĘ im, jak mówią, że nie będzie koalicji ani z PO ani z PiS. Dlaczego? Bo dla paru ministerstw na 4 lata nie warto zaprzepaszczać rosnącej w poparcie formacji politycznej. Po prostu im się to nie opłaca. Tak samo dla wielu innych liderów dzisiejszej Konfederacji. Gdyby tam rządzili JKM i Braun, to bym miał wątpliwości, ale tak bardzo zostali zepchnięci na margines, że nie sądzę, by mieli realny wpływ na decyzje polityczne Konfederacji. Dlatego też za moją "wiarą" zastanówmy się, co będzie, jeżeli faktycznie Konfederacja zablokuje swoim wynikiem wyborczym zarówno rząd Kaczyńskiego, jak i Tuska. W takiej sytuacji muszą do sprawy podejść proaktywnie - nie mogą pozwolić, żeby od tak Duda rozwiązał Sejm, bo wtedy będzie na kolejne wybory ciężka narracja reszty partii politycznych, że to przez Konfederacje one są, a ludzie mogą nie chcieć głosować wtedy ponownie na Konfederację, bo uznają, że za chwilę i 3 wybory będą wtedy. Dlatego też ważnym będzie zaproponowanie "swojego" kandydata na premiera w Sejmie - ale niezależnego, prawdziwie niezależnego od Konfederacji, najlepiej takiego, co poza gospodarką z niczym się z nimi nie zgadza. Takiego kandydata PiS na 100% odrzuci, ale....moim zdaniem PO będzie miała ciężki orzech do zgryzienia, bo brak akceptacji tego kandydata będzie oznaczało następne wybory, które przy wygranej PiSu (ponad 50% w mandatach) będzie być może oznaczało koniec PO. Bo jak się oni wytłumaczą potem z tego, że mogli odsunąć rządy PiS człowiekiem niezależnym i wykształconym, ale tego świadomie nie zrobili, bo chcieli stołki dla siebie, jednocześnie doprowadzając przez to do III kadencji PiSu i niwecząc tym swój jedyny program wyborczy, tj. odsunięcie PiSu? Chyba wszyscy się zgodzimy, że PRowo to byłby zamach na swój najtwardszy elektorat i być może koniec partii. Dlatego też uważam, iż PO mogło by poprzeć takiego niezależnego (podkreślam niezależnego) kandydata na premiera, bo dla obu ugrupowań to byłoby tymczasowe win-win, tj. PO odsunęłaby PiS, Konfederacja nie pozwoliła na zawiązanie rządu Tuska i Kaczyńskiego, a PiS by poszedł w odstawkę. Taki techniczny rząd pewnie by 4 lat nie wytrzymał, stawiam na 2-2,5 roku, ale to zawsze coś, okres bez nowych danin socjalnych, bez "sraczki" legislacyjnej itd. Ponadto PiSowi (tj. Andrzejowi) ciężko byłoby blokować takiego kandydata w Sejmie poprzez veta, bo za chwilę by były wybory i to tym razem to PiS byłby winny rozwiązaniu Parlamentu, co nigdy dobrze nie zwiastuje przed wyborami, a TVP i inne Orleny będą i tak już wymiecione. Swoją drogą niezależny Premier mógłby tam zrobić niezłe wietrzenie, może nawet jakieś prawdziwe konkursy na stanowiska zarządcze?
ps. moim wymarzonym kandydatem na niezależnego premiera byłby oczywiście Robert Gwiazdowski, ale chętnie bym przyjął też kogokolwiek innego z jakimś większym pojęciem o gospodarce, systemie ubezpieczeń społecznych itd.
3
@Destroyer_of_Worlds Bosak dzisiaj super, aż jestem zaskoczony, że nie ujadał w stronę opozycji demokratycznej a wspólnie z nimi orał Pinokia.
Co do Twoich dywagacji, to najpierw wejdźcie do Sejmu, potem zacznijcie budować swoją pozycję mądrymi posunięciami.
Jeszcze pytanie do Ciebie, jak i do reszty wyborców Konfederacji - jak myślicie, jak zachowają się wasi w razie braku kilku posłów do większości konstytucyjnej, np w przypadku głosowania nad delegalizacją pisiorów?
5
@kamyk_23 Wybieranie między Kaczyńskim i Tuskiem, to jak wybieranie między Hitlerem a Himmlerem - niby jeden gorszy od drugiego, ale czy to znaczy, że warto w ogóle wybierać? Moim zdaniem obaj zasłużyli na śmierć i ją dostali.
Tak samo Tusk i Kaczyński - mogą obaj dostać na raz "śmierć polityczną" w tych wyborach i to przede wszystkim napędza w tych wyborach Konfederację - matematyka. Dość wmawiania, że jeden nie jest zły, bo drugi jest jeszcze gorszy. Obaj są do permanentnej eliminacji z życia publicznego w RP.
I to jest odpowiedź na twoje pytanie. Konfederacja nie może się wiązać jakimikolwiek relacjami z takimi ludźmi jak Kaczyński i Tusk, dlatego w takie kwestie nie będzie nawet wchodzić. Dlatego w każdych takich głosowaniach trzeba się wstrzymywać od głosu i nie wchodzić w polityczne bagno Pisu i PO. Koniec z tym. Dość rozwaliliście ten kraj.
1
@Destroyer_of_Worlds O! widzę ostro wyszczekany jesteś, jestem ciekaw jak będziesz ujadał w poniedziałek:-)
Komentarz usunięty
4
@Destroyer_of_Worlds Nie sztuka napisać tonę bzdur na całą stronę panie merytoryczny:-)
12
@Destroyer_of_Worlds nie gadaj z nim. To nie ma sensu.
1
@koksik2700 to wiem...ale bardziej mi chodzi o innych, którzy uważają, że jak nie zagłosują na PO, to wygra PiS, co nie jest prawdą. Konfederacja nie może wygrać tych wyborów. I nie wygra. Natomiast naprawdę może sprawić, że nie wygra ich nikt. Wystarczy ok 2 mln głosów i 10%. I potem będą mogli obnażyć resztę, że nikomu wcale nie chodzi o odsunięcie Kaczyńskiego, czy niedopuszczenie Tuska, tylko chodzi o stołki. Konfederacja nie jest idealna, jej liderzy mają wiele wad, ale jako jedyni mogą pokazać w tych wyborach, że wcale nie jesteśmy ograniczeni tylko do dwóch opcji. Będą mieli przynajmniej szansę. Jako jedyni jej chcą w tych wyborach, a czy ją wykorzystają zobaczymy w miarę szybko po wyborach. Dlatego im ją dam. Najwyżej ją spieprzą i w lutym czy marcu ponownie pójdziemy do urn.
ps. Ja nawet ideowo nie jestem wyborcą Konfederacji, na wykresie Nolana jestem jako wyborca w IV "ćwiartce", tylko obecnie po prostu nie ma żadnego ugrupowania politycznego reprezentującego taki zestaw poglądów, więc czekam na coś dla siebie.
0
@Destroyer_of_Worlds Nie no, akurat Braunn został schowany, a nie zepchnięty na margines. KKP, ma zależny elektorat, który może odpowiadać nawet za kilka % poparcia. Z resztą to doskonale było widać na wiecach, w których to Braun zawsze zbierał największy aplauz. KKP ma 1,2 na listach w miejscach gdzie Konfa na 99% dostanie mandat to zakręca się w okolicach 10 posłów, o ile Konfy nie spotka jakaś katastrofa i ich wynik będzie znacznie poniżej 10%. Dlatego KKP będzie miało realny wpływ na to jak będzie funkcjonować Konfederacja.