La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1289 Culés

konto usunięte

10

A na kolację wleciała taka oto frittata z boczkiem i szpinakiem. Polecam!

https://zapodaj.net/images/b7e07a5edcb85.jpg

@MesQueUnClub_87 @Kluivert_P @escarabajo @AssisMoreira @Comentateiro @Krzysztof1987

1

@pioz123 co do picia ?

2

@gumaz wódka z ginem

konto usunięte

0

1

@pioz123 U mnie wleciał tylko mały hot dog z żabki. Trochę przekroczyłem zapotrzebowanie dzienne ale trudno :P

konto usunięte

1

@Kgorecki2500 raz się żyje!

1

@pioz123 Teraz mam fajny semest na studiach to od listopada jakąś siłownię sobie ogarnę tak z 4 razy w tyg. łącznie to będzie można trochę więcej jeść xD

konto usunięte

1

@Kgorecki2500 i słusznie! Trzeba w końcu spalić to sadełko... :)

1

@pioz123 Boczek - wiadomo, niezdrowy tłuszcz, bo przecież nie hodujesz własnej świni, a szpinak widomo, że nie dość, że wypłukuje wapń z organizmu, to jeszcze produkuje kamienie na nerkach.
Eh, skąd ten pełzający zamach na samego siebie?

2

@Comentateiro Nawet jakby hodował własne świnie to ten tłuszcz byłby niezdrowy :D jedyny zdrowy tłuszcz zwierzęcy to ten zawarty w rybach ;) Na diecie wieprzowina jest zdyskwalifikowana.

2

@MesQueUnClub_87 Nie wiem czy przykład jest miarodajny, ale mój wujas, obecnie człek po 80-tce, potężnie zbudowany (zawsze ważył ok 90-100 kg) całe życie jadł mięso ze świń własnego chowu i nawet teraz nie ma ani grama nadwyżki cholesterolu.
Własne świnie, kury, indyki, warzywa z ogrodu, owoce z sadu, wiele żarcia z pola i chłop ma krew jak marzenie. Astmy bym ze świniami nie wiązał.

Wieprzowina to trucizna, ale ta sklepowa, własna hodowla, zarówno jeśli chodzi o smak jak i jakość to zupełnie inny świat.

Swoją drogą kiedyś wujek spróbował kiełbasy sklepowej i był w szoku jakie to gówno. A my to jemy na codzień.

2

@Comentateiro Jeśli chodzi o mięso i warzywa własnego chowu to podstawową zaletą jest brak chemii, antybiotyków i nastrzykiwania mięsa wodą. Warzywa się pryska, żeby nie zjadały ich owady. Podlewa się różnymi wspomagaczami by rosły piękne jak z ulotki Tesco. Kurczaki się nastrzykuje by były napompowane i więcej ważyły. To samo robią z szynką. Jednak świnia sama w sobie jest bardzo tłustym mięsem, a tłuszcz zwierzęcy to kwasy nasycone, które zapychają żyły. Co do cholesterolu to każdy człowiek ma inny organizm. Ja np. mam tendencję do szybkiego przybierania cholesterolu oraz trójglicerydów i wielokrotnie przekraczałem widełki na badaniach krwi, a mój ojciec (lat 70) je na co ma ochotę od golonek po żeberka i cholesterol w normie. To jest kwestia indywidualna każdego organizmu. Aktywność ma tu również ogromne znaczenie. Najchudszym mięsem jest pierś z indyka bez skóry i to jest świetna alternatywa dla osób na diecie. Generalnie zawsze w organizmie powinno być więcej tego dobrego cholesterolu, który jest zawarty w tłuszczach roślinnych i rybach (orzechy, oliwa z oliwek, awokado, tran Omega3.) Nie trzeba całkowicie rezygnować z tłuszczów zwierzęcych jeśli się prowadzi zrównoważoną dietę i jakąś aktywność fizyczną.

To jest moje życiowe credo, żeby w każdej dziedzinie życia zachować Ying Yang. Wszystko musi być zrównoważone i zbalansowane bez skrajności.

2

@MesQueUnClub_87 Ying Yang? Jakbyś napisał, ze właśnie przeżyłeś Ying Yang z jakąś ładną Chinką, to też by dobrze brzmiało, he he

konto usunięte

2

@Comentateiro @MesQueUnClub_87 widzę, że tu grubsze rozkminy weszły... ;) powiem Wam tak, własnych świń nie mam, warzyw nie hoduję. Jem to, na co mam ochotę i żyję... :) no ale jak bym miał 100 lat jak @Comentateiro to pewnie też bym tak do tego podchodził... ;)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?