- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1278 Culés
Gorące dyskusje
Natenczas
8
Kuźwa żona Kosiniaka - Kamysza została matką chrzestną polskich F-35. Teraz już na pewno... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
HarveySpecter
6
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
42 odpowiedzi
tomek8756
0
Wesele bez alkoholu -tak czy nie?
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1278 Culés
5
Ronaldo jako przykład gdzie on zawsze symulował xD i ten pojazd po Messim w komentarzach, niebywale jaki jest kompleks Messiego w Polsce, nie wiem z czego to się wzięło
0
@Gracek10 Przecież pod zagranicznymi postami masz podobnie xd
1
@4drian0 Nie na taką skale jak w Polsce
0
@Gracek10 kompleks Messiego jest u kibiców Realu, a kompleks Ronaldo u kibiców Barcelony. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich kibiców ale Ciebie bardzo. Obaj byli i są wielcy.
2
@Gracek10 Kompleks Messiego bierze się z kilku rzeczy.
Po pierwsze Barcelona jest najbardziej nielubianym klubem w Polsce (z tych największych).
Po drugie Polaczki mają ból dupy, że Messi "ukradł" złotego balona Lewandowskiemu 2 lata temu.
Po trzecie, Messi wygrywając mistrzostwo świata zamknął dyskusję na temat goata.
Jego przeciwnicy nie mają pół argumentu, żeby powiedzieć, że Ronaldo albo jeszcze ktoś inny jest lepszy od Messiego.
Stąd bierze się frustracja i umniejszanie Messiemu. Gdyby Messi nie wygrał mistrzostw świata, to jeszcze by mogli coś popierdzielić, że Ronaldo ma więcej LM albo że Lewandowski ma więcej goli w jakimś roku kalendarzowym. Po wygraniu mistrzostw taka dyskusja przestała mieć jakikolwiek sens (przed mistrzostwami też zbyt wiele nie miała), więc przeciwnikom Argentyńczyka pozostał tylko płacz i zgrzytanie zębów.