- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1389 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
7
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Jakchcesz
49
@Safrani "karą pozbawienia wolności, czynu polegającego na znęcaniu się nad zwierzęciem"RIP... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Giwera
19
Witam. Sen wygrał ze mną i przyznaje się bez bicia, że gdy La Rambla żyła meczem Korea... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1389 Culés
1
Czytam sobie gorącą dyskusję na temat rodzonych dzieci i w sumie takie przychodzi pytanie do głowy: Jakie macie plany życiowe na następne 10/20 lat? Życie rozrywkowe (imprezowanie, podróżowanie itp) jest fajne ale myślę, że do czasu i pewnego dnia warto się ustatkować. Znam dużo ludzi (o dziwo - kobiet też) którzy są po 30 i sobie żyją samotnie tak z dnia na dzień i niby wszystko spoko, ale po 40 czy po 50 samotność może dobić.
0
@Cotutajsiedzieje W sumie najbliższe lata zapowiadają się stosunkowo intensywnie (ślub, obrona doktoratu, kolejna zmiana miejsca/kraju zamieszkania) więc czas na dzieci przyjdzie dopiero koło trzydziestki. Ale planujemy przynajmniej dwójkę potomstwa. Teraz mamy dużo mniej czasu na spotkania towarzyskie (nawet bez jakichś szalonych imprez, plecy już za bardzo bolą :P) i paradoksalnie odbywamy ich znacznie więcej niż kiedyś - taka mobilizacja żeby spotkać jak najwięcej ludzi w krótkim czasie.
1
@Cotutajsiedzieje A może niech każdy zajmie się własnym życiem i nie wtraca się do cudzego. Ty uważasz życie z żoną i gromadą dzieci jako wspaniałe życie a ktoś inny cieszy się gdy żyje sam i nie ma zobowiązań związanych z rodziną. Pozdrawiam
0
@Cotutajsiedzieje Gorzej, gdy Twoje plany życiowe nijak nie chcą się pokryć z rzeczywistością...
3
@Cotutajsiedzieje wiesz co mogę się już wypowiedzieć z perspektywy osoby przewlekle chorej, w bardzo długim związku z obecną żoną, z 1.5 roczną córeczką. Jest super oczywiście i nie wyobrażam sobie życia bez córki ale czy było ono łatwiejsze we dwójkę? Oj nieporównywalnie :D Teraz np żona zachorowała i co? Trzeba brać wolne w pracy bo ktoś musi się zająć dzieckiem a żona nie da rady w takim stanie. Dostała w ogóle od lekarza skierowanie na wewnętrzny. Jakby musiała iść to katastrofa kompletna bo ja od 19:00 muszę być podłączony do dializ. Jak córka zacznie płakać w nocy w drugim pokoju to co?
Także no fajnie jest mieć dzieci ale proszę nie malujmy tego jako największej cudowności i jedynego sposobu na szczęśliwe przeżycie życia ;)