- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1428 Culés
Gorące dyskusje
clyde
51
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
NeroTFP1
39
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1428 Culés
6
Piękna historia o prepersie.
Nie zapomnę jej nigdy :D
"Pracuję w księgarni. Mieliśmy kiedyś klienta - preppersa, choć nie wiem czy wtedy to słowo było już w użyciu. Taki – w średnim wieku, krótko ostrzyżony, zawsze w ciuchach z demobilu i z plecakiem.
- Wyciskam 300 pompek w... ileś tam minut – pochwalił mi się kiedyś.
- A Pan? - dodał krytycznie obrzucając mnie spojrzeniem.
Kupował książki z różnych dziedzin – w drodze do samowystarczalności i odbudowy świata po apokalipsie – choć on twierdził, że przygotowuje się na każde ryzyko, samo słowo „apokalipsa” raczej go drażniło.
A więc oprócz podręczników surwiwalu i strzelectwa, brał medycynę i ziołolecznictwo, ale i rozmaite książki o rzemiośle, i gotowaniu i konserwowaniu żywności; podręczniki techniczne z zakresu konstrukcji budowlanych, podstaw elektroniki i alternatywnych źródeł energii. Książki ogrodnicze i o hodowli zwierząt. Zawsze płacił gotówką unikając wzroku wielkiego brata.
Zniknął przed słynnym 21 grudnia 2012 roku – myśleliśmy, że drąży bunkier w skale a przynajmniej trwale przeniósł się na swoją działkę o której nie raz wspominał.
Odnalazł się jednak parę lat później
– przyszedł w cywilnym ubraniu i ruszył prosto do działu z bajeczkami.
Na jego palcu błyskała obrączka.
Przewidział każde ryzyko – oprócz jednego."