- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1631 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
75
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
CLS63AMG
33
Czyli podsumujmy:- Po śmierci dwóch obywateli Polskich w Przewodowie Zełeński okłamywał Dude... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Terroriser
0
@Karol145 jakos nie zauwazylem skretu w prawo a wrecz przeciwnie.
96 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1631 Culés
0
Pamiętacie swoje czasy bo jednak dobry czas ma ? Magdalena Stefanowicz czasem 7,22 ustanowiła rekord życiowy w biegu na 60 m i wygrała halowy mityng w Dortmundzie
0
@gumaz 8. wynik w historii polskiej lekkoatletyki. Świetnie ostatnio wygląda polski sprint. Jeżeli wszystkie dziewczyny będą zdrowe (Cimanouska, Pia, Ewa Swoboda, itd), to można w tym roku pokusić się naprawdę o niesamowity wynik. To jest sprint. Tu się liczą zmiany, a jeśli te będą perfekcyjne, to cóż... gigantyczna niespodzianka jest możliwa.
1
@NeroTFP1 no to jest to samo co w skokach , kiedys małysz stoch żyła i mateja wszystko jebał :D
0
@gumaz No w sztafecie Amerykanie to są mistrzami w gubieniu pałeczki. Jak się okazuje, nie wystarczy wziąć czterech najszybszych gości. Czasami warto wziąć trochę gorszego, który jednak dobrze zmienia. Pamiętam, gdy Bolt się wypowiadał, że za on za szybko nie mógł startować do zmiany, bo koledzy już by go nie dogonili :D
0
@NeroTFP1 bolt jest Messim sprintu :) mimo że , start kiepski to potem magia
0
@gumaz Tak na prawdę mało było takich sytuacji kiedy to Mateja wszystko psuł. Oczywiście mówię tutaj o ważnych zawodach drużynowych z możliwością walki o podium, a wiesz dlaczego? Bo za Małysza tak na prawdę tylko on skakał świetnie. Nawet skoki Kamila Stocha nie były jeszcze tak dobre.
Teraz z głowy ciężko mi tak szybko coś napisać ale jedyną taką drużynówkę, którą na prawdę zawalił nam Mateja to MŚ 2007 - tam była realna szansa na medal.
Potem w 2009 roku kiedy nawet Hula skakał bardzo dobrze (jak na siebie wręcz rewelacyjnie) to akurat Małysz nie dojechał że swoją formą. Potem jeszcze bodajże MŚ w lotach 2010 i kapitalna szansa na brąz to Łukasz Rutkowski mogąc skoczyć około 170-180 metrów zawalił totalnie.
Duże nadzieje jeszcze były w 2011 roku, a więc w ostatnim sezonie Małysza i pierwszym w czołówce Stocha tym bardziej, że w Oslo były dwie drużynówki i jeśli ktoś zawalił tą drugą to właśnie Stoch z Hulą ale tam jak dobrze pamiętam warunki były trudne więc łatwo nie było.
A więc za czasów Małysza to tyle. Więcej nie pamiętam żebyśmy kiedykolwiek mieli jakieś szanse medalowe.