- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1653 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
6
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
94 odpowiedzi
doc
7
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
CLS63AMG
30
Czyli podsumujmy:- Po śmierci dwóch obywateli Polskich w Przewodowie Zełeński okłamywał Dude... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1653 Culés
2
Jakie macie zdanie (tylko tak na serio) na temat lektur szkolnych?
Wiele razy słyszałem opinie, że nie są one potrzebne, są nudne i stare. Fakt, dla młodej osoby ,,Ferdydurke" lub ,,Chłopi" nie będą interesującymi pozycjami, ale taka trylogia jednak uczy historii. Wiadomo że dla naszego pokolenia są one napisane trudnym językiem i ktoś mógłby powiedzieć że trzeba tę listę lektur zaktualizować. Tylko problem w tym, że ciężko jest znaleźć jakąś aktualną, rozwijającą książkę. Słyszałem też o pomyśle, żeby zamiast lektur dzieci czytały to co chcą. No ale wtedy lekcja polskiego zmieniłaby się w klub dyskusyjny, bo wiadomo nie wszyscy (a już zwłaszcza nauczyciele) czytają to samo.
3
@DragonxNF Kilka zupełnie ciężkich lektur przeniosłabym na rozszerzenia, ale nie uważam by dzieci miały czytać to, co im się wyłącznie podoba. Aczkolwiek wiem, że w szkole średniej ciężko wyrobić bo średnio jest jedna lektura na tydzień, a przecież jeszcze masa innych przedmiotów. Podstawa programowa powinna być skonstruowana tak, by pakiet lektur obowiązkowych dawał dzieciakowi odpowiedni aparat do rozpoznania się w dziejach i do poznania swoich preferencji, by potem sam mógł sięgnąć po to czy tamto.
1
@DragonxNF Szczerze mówiąc nie wiem czy ciekawsza książka sprawi, że dzieci aż tak chętniej będą po nią sięgać. Problemem są dziś książki napisane męczącym językiem i to one powinny być opracowywane na rozszerzeniu.
1
@July_6_BcN fakt, lista lektur w szkole średniej jest obszerna i zmniejszenie jej liczby o te mniej ,,przydatne" byłoby dobre.
@Khajio tak jest wiele takich, ale ostatnio słyszałem że chyba ,,Pana Tadeusza" napisali od nowa tak aby łatwiej się go czytało, więc może zrobią to samo z innymi
2
@DragonxNF Czytałem Ferdydurke w liceum i byłem zachwycony, to jedna z najlepszych książek z ok. 300 jakie przeczytałem.
Wydaje mi się, że czytanie tego, co się chce, jest świetnym pomysłem. Wtedy każdy z uczniów mógłby opowiedzieć innym o historii, z którą się zapoznał, dzięki czemu m.in. rozwijałby umiejętności związane z wystąpieniami publicznymi. Do tego mógłby zainteresować daną tematyką zarówno znajomych, jak i nauczyciela. Właściwie ciężko wskazać jakieś wady takiego rozwiązania, bo właśnie język polski powinien być takim "klubem dyskusyjnym", a nie historią literatury, czym jest obecnie.
Czytanie takich bzdur (z dzisiejszej perspektywy) jak Pan Tadeusz, Chłopi czy Wesele jedynie odstrasza od czytania :)
0
@July_6_BcN Ale czy rozeznanie się w dziejach powinno być częścią przedmiotu Język polski czy może jednak Historia? Obecnie to niestety polak jest historią literatury, a lektur z tej śmiesznej podstawy programowej chyba nikt w całości nie czyta, wszyscy lecą na streszczeniach, co z kolei w dużej mierze wynika z absurdalnie skonstruowanych teścików, które nie sprawdzają czy ktoś daną lekturę przeczytał, a bardziej czy zapamiętał jaki kolor miały ściany w Weselu. Miałem takie pytanie na kartkówce w LO ;DD
1
@DragonxNF Szkoła powinna zachęcać do czytania książek. Lista lektur i narzucanie dzieciakom co mają czytać sprawia sytuację odwrotną czyli niechęć do czytania. Dzieci powinny mieć dowolność w wybieraniu książek. Lista lektur powinna zostać zlikwidowana. O to chodzi żeby lekcje polskiego się zmieniły bo w tej chwili to nie jest Język Polski ale Historia Literatury. No i większość i tak lektur nie czyta a opracowania na podstawie których potem są robione testy i sprawdziany co jest absurdem.
1
@bartoszplucinski pomysł z czytaniem tego co kto chce też wydaje mi się najbardziej odpowiedni. Dzieciak z samej chęci podzielenia się z innymi tym jaką fajną książkę przeczytał będzie ją czytał, a może tym samym, tak jak wspomniałeś, mógłby zainteresować innych daną pozycją. No i też mieliby temat do rozmowy.
@Szreko w sumie to tak cały system edukacji w Polsce wygląda. Dzieci uczą się tego co jest potrzebne do zdania testów, a nie tego co może być przydatne.
2
@bartoszplucinski Polski obecnie to jest dramat bo jest przerost treści, którą dzieciaki muszą okiełznać, do tego umówmy się, mamy raczej słabych dydaktyków, ze świecą szukać nauczyciela, który uczyłby w taki sposób, że przeciętny uczeń chłonąłby treści, raczej lekcja wygląda tak, że dzieciaki czytają jakiś tekst, pod nim mają listę pytań i na koniec lekcji może to przeczytają na głos a może i nie, przez pół godziny siedzą w telefonach, bo ma być cicho, a nauczycielowi się nie chce.
1
@July_6_BcN o właśnie zwróciłaś uwagę na inną ważną kwestię. Nie ważne czy coś się zmieni w liście lektur czy nie, ważne jak do tego podejdzie nauczyciel. Bo jeśli nie będzie mu zależało na ciekawej i rozwijającej polemice to takie pogadanki nie będą miały tak pozytywnych skutków jak z pierwotnym zamyśle
3
@DragonxNF No i dlatego nasz system edukacji jest całkowicie do zaorania. Od małego w system wbudowany jest straszak i presja na dzieciaki w postaci testów. Najlepszym przykładem jest szkoła fińska która jest stawiana za wzór w obecnym świecie tego jak powinna wyglądać edukacja.