La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 720 Culés

11


Boom!
Miłego meczu

0

@jacobFCB Biedronia nie znoszę, ale akurat poniżej krytyki jest wytykanie tego "bicia matki". Jako młody chłopak żył w patologicznej rodzinie gdzie ojciec chlał, podczas jednej z kłótni doszło do szarpaniny w którą Biedroń się wmieszał, matka w amoku doniosła na ojca i syna na policje, potem wycofała sprawę.
Wyciąganie tak jednak tragicznej sytuacji, jakich wiele w polskich rodzinach, tylko po to, żeby się z kogoś pośmiać w wojence politycznej, to skur***ństwo.

1

@Tasde A Ty znowu tworzysz jakieś własne teorie? Znowu manipulujesz?
"Jako młody chłopak żył w patologicznej rodzinie gdzie ojciec chlał, podczas jednej z kłótni doszło do szarpaniny w którą Biedroń się wmieszał, matka w amoku doniosła na ojca i syna na policje, potem wycofała sprawę."
Co Ty tu wypisujesz? To prawda z ojcem, ale piszesz, że matka w amoku doniosła na ojca i syna?
"Ojciec Roberta nigdy nie poniósł prawnych konsekwencji swojego postępowania. Za to 19 lat temu do Sądu Rejonowego w Krośnie wpłynął akt oskarżenia przeciwko Robertowi. Prokurator postawił mu zarzuty z art. 157 i art. 207 kk, czyli o znęcanie się nad mamą i bratem oraz spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.

Proces się wtedy nie odbył, bo mama wycofała oskarżenie i sprawa została warunkowo umorzona. Nigdy nie dowiedziono winy, ani niewinności Biedronia. Pod względem formalnym jest osobą niekaraną, ale jest haczyk...

Przy warunkowym umorzeniu sędzia uznaje winę oskarżonego - wyjaśnia w rozmowie z Super Expressem karnista prof. Piotr Kruszyński."

Co mówił sam Biedroń?
"Ojciec bił mnie, rodzeństwo i matkę wszystkim, co miał pod ręką - ujawnił Biedroń. Nie umieliśmy wyczuć, kiedy zaatakuje. Zastanawialiśmy się, w jakim jest humorze kiedy pijany wraca do domu. Odgadywanie jego nastroju stało się ważnym elementem naszego życia. Mama była pozostawiona samej sobie, bo wszyscy dookoła udawali, że nie widzą problemu. Myślę, że stając w jego obronie podczas rodzinnych awantur, czułem podświadomie, że to on jest ofiarą swojej bezsilności, że gdzieś w głębi duszy jest dobrym człowiekiem. Bałem się rozwodu rodziców i tego, że ojciec może od nas odejść."
Stawał w obronie ojca? Może jednak matka nie była w amoku? A co z uszczerbkiem na zdrowiu? A co ze znęcaniem się nad bratem?

"Sprawa, o której napisał "Super Express", trafiła do Sądu Okręgowego w Krośnie w 2000 roku. Robert Biedroń miał być oskarżony o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu oraz znęcanie się nad swoją matką i młodszym o 6 lat swoim bratem Krzysztofem.
Za te czyny Biedroniowi groziło do 5 lat pozbawienia wolności. - Podczas rozprawy matka Biedronia wybaczyła synowi i nie chciała wyciągania konsekwencji prawnych. To pozwoliło na umorzenie sprawy - napisał dziennik.
Te doniesienia trudno potwierdzić, bo akta sprawy zaginęły."
Ciekawe, prawda? Czemu akta zaginęły? Co tam się naprawdę stało, nie dowiemy się. Dziś twierdzą, że nic się nie stało, ojciec nie żyje, a syn robi karierę w polityce, więc równie dobrze można domniemywać, że po prostu dla dobra sprawy wszyscy udają, że problemu nie ma i nie było. Ale nie pisz w ten sposób o tej sprawie, bo to manipulacja. I nie oczerniaj matki.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?