- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1659 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
20
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Borneo
0
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1659 Culés
3
@HighestInTheRoom na Copa America masz rozdarte serce?
W sensie wiem, że lubisz Brazylię, ale ich liderem jest Vini za którym zakładam nie przepadasz.
0
@mekston
Ale Vini to ciężki kiep w reprezentacji, więc skąd to zwątpienie?
1
@mekston Trochę ubolewam nad tym, że ten gałgan jest akurat brazylijczykiem.
Niby ma jakość, ale wolałbym atak Neymar - Rodrygo i żeby kinol nie grał w kadrze.
No ale, nic się nie poradzi, dalej będę za Brazylią na CA, ale chciałbym, żeby Vinicius miał jak najmniejszy wkład w zwycięstwa
0
@Who_you_mam jakie zwątpienie?
0
@mekston
W sensie że ja to tak odebralem, że ktoś może mieć rozdarte serce o repke w której gra gość, który ma zerowy wpływ. No i Vini to żaden lider Brazylii xD
0
@Who_you_mam do tej pory ma słaby track record, ale też nie będzie Neymara i raczej to ciężar gry będzie spoczywał na nim.
Może źle napisałem, oczekiwanym liderem kadry będzie Vini. Do tej pory trudno byłoby tak o nim mówić.
0
@mekston Mam taki samy dylemat.
Mam nadzieję że ten pajac nie zagra z byle jakiego powodu. O tak , po prostu. Nie ma go i dzięki Bogu.
To nie dylemat, to popieprzona rzeczywistość.