- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1122 Culés
Gorące dyskusje
KamQiX
89
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Kolejni nadają paczki InPostem:https://x.com/tvp_info/status/2068393694672179546
33 odpowiedzi
heniusss
45
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1122 Culés
4
Serio niektórzy myślą, że Mbappe zakończy się fiaskiem? Real wzmocni najlepszy indywidualnie piłkarz na świecie który wniesie ich na jeszcze większy poziom, a jedyną naszą nadzieją jest, że skończy się fiaskiem XD tak samo jak Bellingham bo jest Anglikiem
1
@Salchent jak to mowia niektorzy nadzieja umiera ostatnia ale najpewniej do mistrzostwa ligowego to sie mozemy chwile nie dobrac
1
@Salchent tak, ja tak uważam. Po jednym/dwóch sezonach zaczną się sprzeczki na linii Mbappe-Vinicus, i któryś z nich odejdzie z klubu.
Masz multum przykładów w NBA, gdzie za dużo gwiazd niszczy drużynę. W najlepszym scenariuszu, kończyło się 2 latami dominacji i spaloną ziemią (GSW).
A nie szukając w innych sportach to masz przykład PSG 2022, czy Real 2003.
0
@Salchent Mbappe + Vini to nie skończy się w szatni dobrze
0
@Pressinho PSG 2022 to był kabaret, Mbappe miał ich gdzieś, a teraz idzie grać dla klubu życia
0
@Salchent Ale Mbappe będzie chciał wygrywać ZP. Vinícius też. Możesz przekonać jednego, by grał pod drugiego 1-2 sezony, ale nie całą karierę.
Tak było właśnie w GSW, gdzie Curry oddał swój prime i pozwolił zgarnąć laury Durantowi. Ale potem KD uznał, że jest najlepszy i odszedł by to udowodnić. Nie pykło.
Tak też było w Barcelonie, gdy odszedł Neymar.