- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1518 Culés
Gorące dyskusje
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Konradowskyy
27
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
23 odpowiedzi
marcin62
10
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
51 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1518 Culés
4
Ostatnio podano informacje, że Lotnisko Chopina już musi odrzucać 25% próśb o slot bo dobili sufitu przepustowności.
I choć w pierwszym skojarzeniu większości będzie to, że to wina Tuska bo CPK nie chce budować (ja już nie wiem czy chce czy nie chce, powstać powinno) to jest to znaczne wyminięcie się z wnioskami.
Bo jak zapewne część z was wie, Chopin miał zostać rozbudowany dawno temu, projekty były w 2018 roku, była kasa, zgody, wszystko żeby zacząć, ale zostało to uwalone przez PiS, była to czysta wojenka polityczna, bo gorzej dla Chopina to gorzej dla Warszawy. W tym czasie kasa poszła na rozbudowę Radomia, który jak wiemy, nie działa.
A w tym samym czasie, czyli w 2018 roku jeszcze dowalono Okęciu ograniczeniem ruchu nocnego.
I tu jest myk, że rozbudowa pozwoliłaby w dużej mierze zmitygować skutki tego ograniczenia środowiskowego, bo według planów zmienić się miało podejście, które byłoby skierowane w mniej zaludnione tereny, a obecne podejście stałoby się zapasowym.
Teraz jest problem, bo jak wiecie, nawet zgodnie z harmonogramem, CPK miało zostać otwarte w 2028 roku.
Mamy 2024 a Chopin już jest poza limitem wydolności a to odbija się na jego zyskach ale i na utracie pozycji na rynku. Linie się będą odbijać, to zrezygnują całkowicie z lotów.
Dlatego tak koniczne było rozpoczęcie rozbudowy w 2019, nawet jeżeli był pomysł CPK, to nie można pozwolić na stworzenie luki.
A to nie będzie 4-letnia luka, to będzie bardzo długa luka, ponieważ nawet gdyby PiS dalej rządził i nalegał na budowę, termin na 2028 od samego początku był po prostu niewykonalny. PiS nawet uformował na to PRową nazwę "ambicjonalny".
Ostatnio Lasek ujawnił, że samo CPK szacowało powodzenie terminowej realizacji na 20%, gdy niezależne podmioty dawały max 5%, więc kto by nie rządził i jakiego podejścia by nie miał, CPK w tej dekadzie nie powstanie.
A tymczasem, nawet połowy obecnej dekady nie mamy a już Warszawa się udusiła i dopiero teraz wracają do planu rozbudowy, który starczy na kolejną dekadę.
Oczywiście podnosiły się głosy, że to marnowanie pieniędzy, bo przecież z Chopin idzie do zamknięcia...
Tak, tylko ile strat wygeneruje to, że do czasu ukończenia CPK (nawet tego z harmonogramu PiSu), Warszawa będzie odrzucać połączenia? Przebije to koszty inwestycyjne.
Za przykład można wziąć Portugalię, która też podjęła decyzje o budowie CPK, to ma powstać za 10 lat a w tym czasie rozbudują Lizbonę, właśnie po to, żeby nie przekroczyć wydolności.
Tam też rozbudują lotnisko tylko po to, żeby je zamknąć za 10 lat.
A u nas w imię wojenki politycznej doprowadzono do tego, że lotnictwo w naszym kraju dostanie po dupie i to ostro.