- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1570 Culés
Gorące dyskusje
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Konradowskyy
28
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
Raphinha11
0
We wtorek dzień ojca, jak zwykle dylemat.
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1570 Culés
1
Właściciel psa nie potrafi upilnować.
0
@tristan87
I właśnie dlatego zawsze noszę przy sobie paralizator, by w razie czego móc bronić swojego psa. Przydał się już wiele razy. We wszystkich przypadkach wystarczyło po prostu go nacisnąć i pies wystraszył się samego dźwięku paralizatora.
1
@tristan87 Spokojnie, na Facebooku zaraz napiszą, że emerytka prowokowała.
0
@NeroTFP1 Na tasera nie trzeba mieć jakiegoś pozwolenia?
0
@MesQueUnClub96
Na paralizatory do mocy 500 000 V nie trzeba mieć zezwolenia. Jeśli dobrze pamiętam, to najmocniejszy paralizator, który nie wymaga zezwolenia. Żonie też się przydaje, bo nigdy nie wiadomo, kogo spotka wracając z pracy.
1
@NeroTFP1 Dobrze wiedzieć.
1
@NeroTFP1 Gaz pieprzowy też się może przydać. Znajomym się kilka razy przydał.
0
@NeroTFP1 jaki masz model podeślij linka
1
@tristan87 Tyle że gazem trzeba juz umieć się posłużyć aby i sobie krzywdy nie zrobić. Zresztą wszystkim trzeba umieć,ale samo posiadanie gazu daje złudne poczucie bezpieczenstwa jesli się nie umie go użyć
2
@tristan87 ja preferuje od razu ze strzelby walić, zwykle noszę dubeltówkę ale czasem też preferuje walić jednak z granatnika. Lubie mieć pewność żeby nikt przypadkiem mi brudnymi łapami psa nie dotknął.
Nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby pierwsze co zrobić to wyciągać gaz albo paralizator.
W tej sytuacji właściciel dał ciała bo nie upilnował psa ale pierwszy rzucił się nie bokser tylko ten mały. To jest częste zachowanie małych psów których właściciele zamiast traktować jak psa, traktują jak maskotkę i nie socjalizują z dużymi psami. Efekt jest taki że małe gówno rzuca się z agresją na każdego duże psa.
Ja mam mieszankę owczarka belgijskiego i cane corso. Wygląda jak rasowy morderca, ale ten pies nie ma nawet instynktu obronnego a co dopiero agresji. Co chwilę mam sytuację w której jakiś szczur rzuca mi się na psa z pianą w pysku ale jeszcze do głowy mi nie przyszło żeby psa gazem potraktować. Moja sunia ignoruje takie psy raz nawet została pogryziona przez Corgiego… moja nic nie zrobiła ale obok latał dog Argentyński i jak zobaczył że corgi zranił mojego psa w łapę to złapał za kark i spacyfikował w sekunde. Ludzie oczywiście panika i już chcieli miec pretensje do doga, na szczęście powiedziałem jak to wyglądało a potem pojechałem do weta bo mój pies kulał i krwawił.
0
@Rhaan Wniosek, dobrze wychowujesz swojego psa.
1
@Rhaan Ślepy?
0
@tristan87 Głupi pies i właściciel, nienawidzę takich ludzi co mają głupie groźne agresywne psy i nie panują nad nimi.
0
@pawello10 głupi właściciel jeden i drugi. Oba psy źle wychowane. Ogarnij lepiej nagranie, w 1 chwili szczeka mały i rusza, w odpowiedzi od razy rzuca się bokser. Oczywiście bokser powinien być pod kontrolą właściciela a jeżeli ma tak agresywne zachowania to powinien mieć kaganiec, bo dla takiego psa zabić to pestka, zwłaszcza małego psa.
Natomiast nie bez winy jest też właścicielka małego psa który zareagował agresywnie na niego czym mógł go sprowokować, oczywiście mały chciał dużego odstraszyć jedynie. Na nagraniu widać jak w 1 chwili mały rusza do przodu dopiero potem ucieka. Gdyby bokser rzucił się pierwszy mały by od razu uciekał. Widziałem takie sytuacje milion razy.
2
@Rhaan nie jest to wina małego pieska ani właścicieli, normalnie szli, a małe pieski zawsze tak szczekają to normalne, po za tym mały był na smyczy, a to opasione bydle było na wybiegu i od razu bez kontaktu fizycznego leciał agresywnie, tu jest wina głupiego buldoga i jego właściciela, który powinien widzieć że ma agresywną rase psa i powinien być w kagańcu i na smyczy. Po za tym powinien dostać kilka tysięcy kary i pies zabrany albo uspany, bo teg osię nie odłuczy jak taki pies raz posmakuje krwi to dalej będzie atakował, wiem t oz własnego doświadczenia, bo kiedyś na moje podwórko tak po prostu wleciał przez płot owczarek, na oczach właścicieli i dobrze że byłem przy tym, bo by mi zagryzł mojego kundelka, który spał, musiałem go odepchnąć ręką w porę i właściciele mieli szczęście że byli na drodze w pobliżu, bo by już tego włochatego owczarka nie zobaczyli.
1
@Rhaan, skąd wiesz kiedy mały szczeka jak nie ma dzwięku? Czy tylko u mnie go nie ma? Jakość nagrania jest taka, że nie potrafię zauważyć szczekania