- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1283 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
74 odpowiedzi
draxidox
17
jezu, jak dobrze, że ten człowiek nie został prezydentem polski.Piszą do niego sygnaliści jak... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Roobo
14
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1283 Culés
3
Chyba mam kompleks realizmu, nie chciałbym grać taką paką, ani uzbierać/rozwinąć takiej paki. Nawet w topowych klubach, nie mówiąc już o wygrywaniu ligi 20x z rzędu (w tym czasie 15xLM), albo wygrywaniu ekstraklasowym zespołem ligi mistrzów
W Fifie- owszem. Ale w FMie? Realizm tej gry mi na to nie pozwala, sam sobie na to nie pozwoliłem
Albo 3 miliardy budżetu transferowego w 2030... To już akurat większa fantazja niż FIFA. FMa trza z umiarem
0
@jakub1906 Jak dawno temu grałem kariery w FIFIE to też stawiałem na realizm. O wiele większy fun z gry jest niż kupowanie gości z największym potencjałem w grze po wyszukaniu na jakiejś stronie internetowej.
1
@BartqRKO przy czym wystarczy trochę więcej skilla, żeby szarżować w karierze. I tak będziesz szarżować(nie mówię że szarżuję bo gra jak równy z równym na legendarnym to dla mnie wystarczający realizm) chyba że na siłę montujesz słabszą pakę bez większego PA to wtedy trudniej
0
@jakub1906 Czasami fajnie było też stworzyć sobie w głowie pewne scenariusze jak np. konflikt zawodnika z trenerem i sprzedanie go podczas okienka transferowego, a to wszystko po to, żeby postawić sobie pewne wyzwania podczas takiej kariery.
Podobnie jak grałem kiedyś Hannoverem i miałem utalentowanego zawodnika ze szkółki. Po dwóch sezonach przyszedł Bayern i zaproponował 40 baniek. Normalnie bym odrzucił, ale doskonale wiedziałem jak by to wyglądało w rzeczywistości i po prostu go do nich puściłem.
Wiele tego typu rzeczy mógłbym jeszcze wymienić, które bardzo fajnie urozmaicały mi ten tryb.