La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 686 Culés

2

Ciekawostka o USA, rzecz o której zasadniczo wiedziałem ale nigdy sobie nie uświadomiłem aż znalazłem na YT nagranie weterana wojny w Wietnamie.
I w sumie to wyjaśnia mocno czemu tak popularny był ruch pacyfistyczny w tamtych czasach, czemu tak dużo ludzi było wściekłych na rząd.

Otóż, był i dalej w pewnym stopniu jest to paradoks polegający na tym, że przeciętny żołnierz US Army w Wietnamie był mężczyzną a w swoim domu był dzieckiem.
Wyobrażacie sobie w wieku 18 zostać wciągniętym do wojska, w wieku 19 lat zostać wysłanym do Wietnamu, tam mordować i patrzeć jak twoi koledzy giną.
Jeżeli szczęście ci dopisało, w wieku 20 lat wracasz do domu, jesteś weteranem, widziałeś śmierć, niosłeś śmierć.
I jako weteran nie masz prawa nawet kupić sobie piwa bo jesteś za młody?
Co więcej, w czasach wojny w Wietnamie, ci ludzie nawet nie mieli prawa głosować w wyborach, bo to też wtedy było legalne dopiero od 21 roku życia.

Ponad 150 tysięcy rannych
58 tysiące martwych
Ponad 2000 zaginionych.
Tyle ofiar a w dużej mierze byli to chłopcy, którzy nawet nie mogli głosować na swoich politycznych oprawców, którzy wsadzili im karabin do ręki i wysłali mordować.

0

@Tasde No tak było. Prawda, prawda

0

@Tasde "Tyle ofiar a w dużej mierze byli to chłopcy, którzy nawet nie mogli głosować na swoich politycznych oprawców, którzy wsadzili im karabin do ręki i wysłali mordować."

Fajnie fajnie, tylko jak się to ma do tego, że jeśli chodzi o żołnierzy, którzy służyli w Wietnamie jakieś 2/3 to byli ochotnicy, którym nikt niczego nie kazał i którzy dobrowolnie zgłosili się do walki. Jeśli chodzi o ofiary po stronie amerykańskiej to także jakieś 70% to ochotnicy.

1

@RichardWinters To, że dalej masz ponad 180 tysięcy chłopaków wziętych z poboru. To, że dalej łącznie wśród ofiar masz 60 tysięcy chłopców, którzy nie mieli wyboru.
Z resztą z ochotnikami też nie jest do końca tak kolorowo bo propaganda wojenna działała bardzo silnie a Internet wtedy nie istniał, więc ci ochotnicy, zwłaszcza z mniejszych miast, nie do końca wiedzieli na co się piszą.
A niestety ochotnik kończy się w momencie podpisania kontraktu, po złożeniu podpisu stajesz się własnością armii i już nie miałeś odwrotu, bo nie można jednostronnie zerwać kontraktu a w czasie wojny (według przepisów z 1956) za dezercję był sąd wojskowy, który mógł zasądzić więzienie a nawet karę śmierci.

0

@Tasde do propagandy wojennej był w kontrze bardzo mocny ruch antywojenny o czym sam przecież pisałeś. Teza, że nie wiedzieli na co się piszą mogła się obronić tylko początku konfliktu. Później, kiedy ich koledzy wracali bez kończyn, z chorobami psychicznymi albo nie wracali wcale to już dobrze wiedzieli, że nie jadą na żadną "pokojową" misje. Zwłaszcza, że w zdecydowanej większości ochotnicy to byli ludzie dobrze albo bardzo dobrze wykształceni.
Groźba kary śmierci za dezercję też mocno naciągana. Wiesz ilu dezerterów skazali na śmierć Amerykanie w czasie WW2? Dokładnie jednego, co jest dobrze opisane. A w czasie trwania konfliktu w Wietnamie USA kary za dezercję jeszcze bardziej łagodziło. Więc o ile ktoś nie wpadł na cudowny pomysł zdezerterować i przejść na stronę wroga to kara śmierci mu nie groziła.

0

@RichardWinters Dlatego mówię w szczególności o mniejszych miejscowościach, gdzie ruchy antywojenne był marginesem albo nie było ich wcale.
I to, że za dezercję nie skazywało się na śmierć nie oznacza, że nie miałeś na głowie myśli, że taka kara istnieje, ale inne konsekwencje też były dewastujące. W realiach USA odbycie służby wojskowej jest czymś ważnym, za dezercję miałbyś wpis do akt z niehonorowym opuszczeniem wojska a to jest tak, jakbyś u nas dostał dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Do tego więzienie więc wpis do akt jako kryminał a jak jeszcze dorzucić kary finansowe, to masz już obraz po prostu zrujnowanego życia.
Zwłaszcza w USA i to jeszcze w tamtych czasach, było to niemal równoznaczne z bezdomnością, więc perspektywa nie była taka przyjemna.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?