La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1176 Culés

2



Przecież te 3060ti do natywnego 720p brzmi jak nieśmieszny zart. xD
Co się porobiło z tą branża to ja nie wiem

0

@marcin62 Co to jest za SI niby? XD

1

@marcin62 Alan Wake 2 miał minimum RTX 3060; raczej nie ma co się dziwić takimi wymaganiami.

0

@marcin62 kupie sobie abonament od Ubisoft w okolicach premiery gry. Płacić pełnej ceny nie mam zamiaru.
Nie będę ściemniał, gra wygląda co najwyżej przyzwoicie ale klimat SW jednak działa na wyobraźnię. Rzadko grywam w gry od Ubi, od czterech lat nic od nich nie uruchomiłem, więc nie będę miał poczucia że już w to grałem.
Przełożyli Stalkera więc i tak nie ma nic interesującego na wrzesień a na moim XSX powinno chodzić przyzwoicie.

0

@marcin62 Co jak co, ale mamy 2024 rok, a nadal jako zarzut jest "potężna kobieta" w głównej roli. Bawi niezmiernie.
Ale rzeczywiście, wymagania kompletnie nie współgrają z tym co do tej pory pokazali. Chociaż ja liczę, że nie wyjdzie najgorzej i za ten rok, półtora kupi się za 50 zł i będzie warto, chociażby pod względem fabularnym.
@Pressinho Ale gdzie grafika w Alanie, a gdzie w Outlaws...

konto usunięte

0

@nwchades mnie niezmiernie bawi argument z "mamy 2024, a nadal X", to że jest 2024 nie implikuje że ludzie są mądrzejsi albo lepsi niż wcześniej.

A zarzuty o potężnej kobiecie są najpewniej słuszne, bo biedne feministki mają takie parcie na tworzenie potężnych kobiet, że kompletnie biedakom to nie wychodzi i dostajemy absurdalne postacie, które wzbudzają co najwyżej śmiech a nie oczekiwany przezeń podziw. Mogą się w tej materii uczyć od współczesnych Japońców czy też chociażby Europejczyków, którzy akurat nie musieli mieć 2024 i tworzyli takie postacie dziesiątki i setki lat temu ;)

0

@Death_voice Pokaż mi proszę jedną dziedzinę, w której ludzie są "mniej mądrzy" (czyli gdzie poziom wiedzy jest niższy) teraz, niż byli 20 lat temu.

konto usunięte

0

@nwchades nie chodzi mi o nowe odkrycia naukowe, które są zresztą dokonywane na fundamencie postawionym przez poprzednie pokolenia i dodatkowo przez ekspertów a nie przez ogół ludzi. Co więcej piszesz teraz o rzeczach technicznych, kiedy dyskusja jest bardziej o kwestiach społecznych. A "mądrość ludzka" w wielu tematach społecznych naturalnie uległa degradacji, jako przykład mogę podać kastrowanie własnych kilkuletnich dzieci dzięki ideologii transów czy właśnie ową równie beznadziejną co zabawną walkę feministek o tworzenie potężnych postaci kobiecych, które kompletnie im nie wychodzą :)

0

@Death_voice Przecież tutaj mówisz o swoich opiniach na jakieś tematy społeczne, a nie o mądrości, jakkolwiek by ją definiować.

konto usunięte

0

@nwchades mądrość to nie tylko akumulacja wiedzy. Może też przejawiać się chociażby poprzez odrzucenie głupich i szkodliwych zjawisk. Opisane przeze mnie przypadki są przejawem skrajnego ogłupienia, co przyzna każdy normalny człowiek. Jeśli spora część społeczeństwa zaczyna je akceptować, to jak najbardziej można mówić o ogłupieniu pod tym kątem. Kilkadziesiąt lat temu, gdyby ktoś chciał wykastrować swojego 8letniego syna, bo uznałby, że jest dziewczynką, to zostałby w 99% przypadków uznany (słusznie zresztą) za wariata :) Dlatego jak najbardziej można mówić, że pod tym względem ogół ludzi stał się głupszy niż kiedyś.

Koniec końców sprowadza się to do tego, że fakt że żyjesz dzisiaj a nie w 1700r. nie czyni cię z góry lepszym, inteligentniejszym czy mądrzejszym niż osoba z tamtych czasów. A już zwłaszcza jeśli rozważamy mądrość w kwestii tematów społecznych, w których łatwiej o ogłupienie aniżeli w naukach ścisłych (choć i tu ogłupienie niestety występuje). Twoje "mamy 2024 a nadal X" to jest też taki temat/opinia społeczna, więc jak najbardziej przytoczona przeze nie argumentacja i przykłady się do tego odnoszą :)

0

@Death_voice "Opisane przeze mnie przypadki są przejawem skrajnego ogłupienia, co przyzna każdy normalny człowiek." - czyli Ci którzy się z Tobą nie zgadzają są nienormalni, natomiast Ci, którzy dzielą Twoje poglądy są normalni? Interesujące podejście. Ciekawi mnie też, kto decyduje, co jest głupim i szkodliwym zjawiskiem.
Cóż, tak czy inaczej, moim zdaniem sam dostęp do informacji sprawia, że poziom mądrości (przychylając się do Twojej definicji) czy to przeciętnego człowieka, czy też ogółu społeczeństwa jest nieporównywalnie większy niż kiedykolwiek indziej.

konto usunięte

0

@nwchades prawda jest niezależna od tego ile osób w nią wierzy. Natomiast w opisanych przypadkach nie uważam, żebym się mylił i jeśli ktoś uważa że kastrowanie 8-letnich dzieci jest w porządku, ten w istocie jest nienormalny :) Jeśli nie uważasz tego za szkodliwe zjawisko, no to cóż - świadczy to tylko o tobie.

Przeciętna wiedza jako kumulowanie informacji owszem z pewnością się podniosła, natomiast to nic nie zmienia w temacie który zarzuciłeś, czyli żebym podał ci przykłady gdzie doszło do degradacji wiedzy u ogółu. Takie istnieją, te które wskazałem są tylko dość jaskrawymi przykładami. I powtórzę - nawet nasz średnio wyższy poziom wiedzy nie daje nam z góry żadnej moralnej wyższości nad ludźmi żyjącymi przed nami. Teksty w stylu "mamy rok X a nadal Y" to pokaz w większości przypadków kompletnie nieuzasadnionego poczucia wyższości :)

0

@Death_voice Nie sądzę, żebym w którymkolwiek momencie wypowiadał się na temat moich zasad moralnych, bo nie jest to kompletnie tematem tej rozmowy.
"prawda jest niezależna od tego ile osób w nią wierzy." Mylisz prawdę z faktami - Nie istnieje coś takiego jak jedna słuszna moralność, jakaś jedna prawda moralności.
Mam jednak wrażenie, że mijamy się trochę z sednem dyskusji, to jest, czy mądrość teraźniejsza jest większa od mądrości przeszłości. Nie ma to za wiele wspólnego z zasadami moralnymi, które w danym momencie ktoś wyznaje.
Przykładowo, czy ja się czuję bardziej moralną osobą od, dajmy na to, średniowiecznego chłopa? Nie wiem. Jest to bardzo ciężkie do porównania, moralność jest relatywna, zwłaszcza na przestrzeni czasu, coś co było moralne kiedyś, dzisiaj może być niemoralne i odwrotnie (oczywiście społecznie moralne lub nie, chcąc nie chcąc to społeczeństwo wyznacza trendy, do których się trzeba dostosować, nie zawsze w pełnej zgodzie z własnymi zasadami).
Czy mogę jednak z całą pewnością stwierdzić, że jestem od niego mądrzejszy? Oczywiście, że tak. I nie przemawia przeze mnie arogancja, a jest to po prostu logiczny ciąg myślowy.
I teraz biorąc "uśrednionego" człowieka, "uśrednione" społeczeństwo w teraźniejszości, będę nadal twierdził, że jest ono mądrzejsze od "uśrednionego" człowieka, "uśrednione" społeczeństwa w każdej poprzedniej epoce.

Btw, wyszliśmy od memicznego "Mamy xxxx rok, a nadal...", co nie kompletnie nie ma nic wspólnego z mądrością. Ale temat zacząłeś sam. :D

konto usunięte

0

@nwchades nie pamiętam czy już to pisałem w dyskusji czy nie, ale trzeba to zaznaczyć - mądrość nie ogranicza się do kumulacji informacji. To zaledwie jeden jej aspekt. Do tego dochodzi jeszcze wiele innych i równie istotnych składowych, takich jak zdrowy rozsądek, umiejętność wykorzystania tej kumulowanej wiedzy czy roztropność. Dlatego jak najbardziej nie byłbym taki pewien o tym byciu mądrzejszym. O wiele wyżej w kwestii mądrości stawiam osobę, która przy ograniczonym zasobie wiedzy potrafi podjąć na ich podstawie rozsądne decyzje, niż osobę z dużym zasobem informacji, która nie potrafi w żaden sposób tego spożytkować i mimo całej tej wiedzy podejmuje decyzje pełne głupoty :P

Nie mylę prawdy z faktami. Prawda to zgodność myśli z rzeczywistością. Jak najbardziej istnieje prawda obiektywna i jest ona niezależna od tego ile osób w nią wierzy.

A wracając do moich przykładów - bardziej niż o moralność, chodziło mi w nich o zdroworozsądkowy aspekt mądrości. Przedstawione przykłady niezależnie od przyjmowanej przez daną osobę moralności świetnie wydzielają osoby, którym tego zdrowego rozsądku brak. Nie trzeba wyznawać konkretnej moralności, żeby zdawać sobie z tego sprawę, że popieranie takich rzeczy jest, delikatnie mówiąc, nierozsądne.

0

@Death_voice Ja ograniczam się jednak do kumulowania i umiejętności wykorzystywania zdobytej wiedzy, infromacji. Bo roztropność, zdrowy rozsądek to rzeczy definiowalne indywidualnie, tak jak i moralność.
Podaj mi proszę przykład prawdy obiektywnej według Twojej definicji, która nie jest faktem (czyli nie "słońce wschodzi na wschodzie" itp).
Ta zdroworozsądkowość jest równie indywidualna i równie relatywna co moralność i moim zdaniem, jeżeli chcemy dojść do obiektywnej mądrości, to musimy odejść od osobistych odczuć.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?