- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 800 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 800 Culés
1
Mclaren jeśli chodzi o decyzje jakie podejmuje to chyba już dawno sam się pogubił. Po tym weekendzie zakomunikowali, że priorytetem będzie pomoc Lando, czyli on zostaje pierwszym kierowcą. Teraz? Dlaczego nie wcześniej kiedy kazali Lando przepuszczać Oscara żeby ten mógł wygrać wyścig? W tym wyścigu z ostatniego weekendu również mogli zdobyć więcej punktów gdyby Norris był pierwszym kierowcą i nie pozwalaliby im się w takiej sytuacji ścigać. Mają do wygrania mistrzostwo kierowcy F1, na które miał monopol Red Bull i Max, a oni zachowują się w taki sposób :D
Ponaddto moim zdaniem sam atak Oscara na Lando z wczoraj był czysty, ale dosyć niebezpieczny i sam Norris musiał uważać żeby przypadkiem się nie rozbić, bo Piastri wciska się w taki sposób. Nie tak moim zdaniem powinna wyglądać sytuacja w której tylko JEDEN kierowca ma jeszcze szansę o to żeby walczyć o bycie najlepszym w F1.
0
@FCB_dimiC Oby taktycznie Red Bull i Max to dociągnęli w tym sezonie, a od kolejnego to już mogą być spore przetasowania.
0
@FCB_dimiC myślałem że po Węgrzech jak mówili mu przez radio „you will need Oscar” to rzeczywiscie w kolejnych GP Oscar weźmie to pod uwagę / team porozmawia z nim w kontekscie jaka jest sytuacja.
Lando cały cza ma szanse na tytuł. Tutaj ta szansa się otwiera mocniej pod kątem jeśli Red Bull nie będzie w stanie być numerem 2 na torze. To wtedy różnica między 1 a 6/7 miejscem to jest nawet do zrobienia w 3 wyścigi, ale pytanie o to u Red Bulla.