- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1082 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
NeroTFP1
35
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1082 Culés
7
Dziś 151 rocznica urodzin Karla Schwartzschielda, niemieckiego astronoma i fizyka, uważanego przez wielu za pioniera współczesnej astrofizyki.
Schwartzschield zajmował się wyprowadzeniem równań pola grawitacyjnego dla powierzchni statycznej sfery, co zostało zwieńczone sformułowaniem tak zwanej metryki Schwartzschielda, czyli opisu zachowania pola grawitacyjnego dla teoretycznego ciała nierotującego podobnego do planety, gwiazdy, czy czarnej dziury, natomiast dla ciał wolno rotujących (jak Słońce czy Ziemia) jest bardzo dobrym przybliżeniem. W efekcie rozwiązał on równania Einsteina dla Ogólnej Teorii Względności, a jedną z powstałych przy tym koncepcji był tak zwany promienia Schwartzschielda. Jest to cecha charakterystyczna dla każdego obiektu posiadającego masę, mówiąca o tym, jak bardzo trzeba byłoby ten obiekt "ścisnąć", aby zaczął być czarną dziurą. Dla takich obiektów jak Słońce wynosi on niecałe 3 km, a dla Ziemi 9 mm, co jest informacją bardzo teoretyczną, bo nie są znane procesy, które mogłyby doprowadzić do takiego ściśnięcia tak relatywnie małej ilości materii. Jednak dla bardzo masywnych czarnych dziur pozwala nam ustalić ich "rozmiar". Mimo że nie jesteśmy w stanie zaobserwować wprost czarnej dziury na skutek braku odbicia przez nią fal elektromagnetycznych (w tym światła), możemy na podstawie jej oddziaływania na otoczenie określić jej masę, a dzięki równaniom Schwartzschielda obliczyć promień, na którego skraju znajduje się tak zwany "horyzont zdarzeń". Wśród tych największych czarnych dziur znajdziemy TON618. Jest ona co najmniej 40 miliardów razy cięższa niż Słońce, a jej promień Schwartzschielda wynosi 390 mld kilometrów, czyli kilkadziesiąt razy więcej, niż promień Układu Słonecznego.
@escarabajo @macio_944 @Kidd @VamosB @baster82
3
@misterio Ależ wąsisko.
3
@misterio moja głowa nie potrafi sobie tego wyobrazić - "Wśród tych największych czarnych dziur znajdziemy TON618. Jest ona co najmniej 40 miliardów razy cięższa niż Słońce, a jej promień Schwartzschielda wynosi 390 mld kilometrów, czyli kilkadziesiąt razy więcej, niż promień Układu Słonecznego."
1
@escarabajo To dość proste, żeby pokonać taką samą odległość jaką ma ten promień musiałbyś okrążyć ziemię 9 731 752,96 razy. Właśnie takie skale są powodem, dla którego przestrzeń w kosmosie określa się za pomocą roków świetlnych. Ewentualnie możesz skorzystać z jednostki astronomicznej au - czyli średniej odległości od Ziemi od Słońca - ok. 150 mln km. 390 mld km to byłoby jakieś 2600 podróży z Ziemi do Słońca. :D Prędkość światła to 299 792 458 m/s, a światło potrzebuje 8 minut żeby dotrzeć ze Słońca na Ziemie. Próbując pokonać z prędkością światła ten dystans 2600 razy czyli tyle ile podróży potrzebujemy na te 390 mld km ukończyli byśmy podróż po ponad 2 tygodniach. :D
0
@heniusss jak tak piszesz to w sumie łatwizna:)