- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1228 Culés
Gorące dyskusje
tadzik447
7
A potem płacz, że po upałach przychodzi silny wiatr i ulewne deszcze, które powodują szkody.... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
KamQiX
68
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
heniusss
24
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1228 Culés
2
Takie pytanko.Gdzie wam się lepiej grało,gdzie się lepiej czuliście na hali czy na boisku? Ja wolałem halę.Ja kochałem drybling,więc myślę że dlatego i dobrze się czułem w grze obronnej w czytaniu gry,więc łatwiej było ogarnąć przestrzeń na hali.A jak u was?
1
@Trojanek23 Na boisku wolałem grać.
1
@Trojanek23 boisko i tylko boisko.
8
@Trojanek23 Na boisku, bo na halę wufesita nie pozwalał piwa przynosić
1
@Trojanek23 Na boisku.
2
@Trojanek23 Na boisku. Mimo mniejszej przestrzeni na hali się szybciej męczyłem przez brak powietrza. Wieczna duchota. Chociaż nie powiem, bo fajnie się mijało rywali na klepkę od ściany.
2
@Trojanek23 Hala niszczy kolana, tylko boisko.
1
@Trojanek23 I boisko i halę bardzo lubiłem. Oczywiście pierwszeństwo jednak daje świętemu powietrzu ale bardzo dobrze mi się grali na hali.
Aż chętnie zabrałbym ekipę i zagrał sobie właśnie na hali.
0
@Stinger_ no ja właśnie zawsze lubiłem grac na mniejszych przestrzeniach.Gralismy co tydzień na dworcu na takim małym boisku,który był de facto zrobiony pod ręczna no i w sumie tam się najlepiej gralo, chociaż twardo było jak skurczybyk