La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1420 Culés

3

Robert Lewandowski miał pecha urodzić się w kraju, który nie należy do ścisłego piłkarskiego topu. Tym samym nie miał realnej szansy na osiągnięcie wielkiego sukcesu w piłce reprezentacyjnej. Powoduje to, że na koniec jego kariery piłkarskiej pytanie czy był najlepszym środkowym napastnikiem w historii będzie kontrowersyjne. Pewnie wielu powie "nie był, bo nie można stawiać go w jednym szeregu z Ronaldo (prawdziwym) czy Gerdem Müllerem, którzy wygrali Mistrzostwo Świata". Niektórzy jeszcze wspomną Van Bastena, bo będą mieli w pamięci słynnego woleja w finale Euro 88. Gdyby tylko Robert osiągnął jakiś sukces reprezentacyjny, to odpowiedź na to pytanie byłaby prosta - tak był najlepszą 9 w historii. Na poziomie ligowym w golach ustępuje tylko Messiemu i Cristiano (którzy są poza jakąkolwiek konkurencją, trochę jakby uprawiali inną dyscyplinę sporu). Na poziomie Ligi Mistrzów ustępuje tej samej dwójce. Wygrał potrójną koronę. W tym samym sezonie zdobył też potrójną koronę króla strzelców. Taka sztuka udała się jeszcze tylko Cruiffowi. Tytułów mistrza kraju i króla strzelców rozgrywek krajowych nawet nie liczę. Ale... No właśnie nie ma sukcesu reprezentacyjnego, choćby mistrzostwa kontynentu jak Van Basten. Pomimo, że pozostali środkowi napastnicy nie dorównywali Lewemu skutecznością, utrzymaniem poziomu przez lata, sukcesami klubowymi, to dla niektórych zawsze będzie "ale" przy pytaniu o najlepszą 9 w historii. To pokazuje, że miejsce urodzenia też jest ważne przy takich rozważaniach. Gdyby urodził się po drugiej stronie Odry to miałby Mistrzostwo Świata i pewny tytuł najlepszego środkowego napastnika w historii. Przed Robetem byli zawodnicy którzy mierzyli się z tym samym problemem (np. Hagi czy Stoiczkow) i będą po nim (np. Haaland), ale u Lewego to chyba najmocniej widać. Chyba jednak, patrząc na całokształt kariery, to moim zdaniem jednak najlepsza "9" w historii, nawet przy całym "ale" o którym wspomniałem powyżej.

1

@Consigliere A moim zdaniem nie da się jednoznacznie stwierdzić, który napastnik jest najlepszy w historii bo czy istnieje jakiś zapis w papierach, że najlepszego napastnika można wskazać tylko i wyłącznie na podstawie liczb? Z tego co wiem to nie ma czegoś takiego i temat jest do subiektywnej dyspozycji, więc jeden Ci powie, że najlepszy był Suarez bo strzelał efektowne bramki piszczelem od spojenia, drugi Ci powie, że Nazario bo mijał rywali rajdem jak tyczki, Trzeci Ci powie, że Lewandowski bo nastukał milion goli.

1

@MesQueUnClub_87 Moim zdaniem najbardziej miarodajne będzie po prostu zasugerować się całokształtem kariery.
Lewy zjada R9 i Suareza ilością tytułów i statystyki też ma lepsze, a pamiętajmy, że on nadal gra.
Kocur straszny z Polaka rodaka.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?