- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1295 Culés
Gorące dyskusje
clyde
80
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
84 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1295 Culés
14
Jestem kompletnie niezaskoczony tym, że niepokalani k(r)u(l)rewscy okazali brak jakiegokolwiek szacunku dla rywali odwołując 50-osobowy orszak, kiedy tylko dowiedzieli się o zasłużonym zwycięstwie Rodriego, ale niebywale śmieszy mnie hipokryzja oraz płacz kibicującym im madryteczkom z Polski. Tak bardzo próbowali wypłakać Ballon D'ora dla Grzegorza Florydy, iż faktycznie uwierzyli w jego niepodważalną kandydaturę, nawet pomimo tego, że wśród zawodników ich ukochanego klubu znajdował się piłkarz z lepszymi statystykami od brazylijskiego płaczka. Ból dupy do tej pory nie pozwala im pogodzić się z wygranymi przez Messiego Złotymi Piłkami, ale nie czują obiekcji przed jęczeniem o obrabowaniu z tej nagrody człowieka z gorszą punktacją kanadyjską od liczby bramek strzelonych przez Leo w 2021 roku. Wystarczy porównać różnicę w statystykach pomiędzy Lionelem a Lewym i Haalandem oraz między Viniciusem a Rodrim i Bellinghamem, aby stwierdzić, że faktycznie niezasłużoną była jedynie nagroda dla piłkarza, o którego obdarowanie tak usilnie optowali. Futbol został dzisiaj ocalony - przecież gdyby zwycięzcą Złotej Piłki został skrzydłowy z tak słabymi, w porównaniu do innych triumfatorów tego plebiscytu, umiejętnościami, to tytułem najlepszego piłkarza świata zostałby okrzyknięty piłkarz, który 10-15 lat temu nadawałby się co najwyżej do podawania wody na treningach wielkim sportowcom pokroju Lewego, Suareza, Xaviego, Griezmanna, Buffona itd., których przez prowadzenie kariery w latach świetności Lionela z Cristiano, ominęła szansa na otrzymanie tej nagrody.
*Do dnia głosowania Lewy zdobył jeszcze bodajże 4 gole, natomiast Leo 2
https://x.com/FinBogasson11/status/1797610806655459699
Najlepszy strzelec Primera Division - Artem Dovbyk
Najlepszy asystent Primera Division - Alex Baena
MVP La Ligi - Jude Bellingham
Najlepszy strzelec Ligi Mistrzów - Harry Kane & Kylian Mbappe
Najlepszy asystent Ligi Mistrzów - Jude Bellingham & Marcel Sabitzer & VINICIUS
MVP UCL - VINICIUS
Najlepszy strzelec Copa America - Lautaro Martinez
Najlepszy asystent Copa America - James Rodriguez
MVP Copy - James Rodriguez
Wyróżnienia te wyraźnie pokazują, że nie było absolutnie jakichkolwiek podstaw do robienia z Viniciusa żelaznego kandydata do zwycięstwa i wysuwania go ponad status jednego z głównych kandydatów do triumfu. Zwycięstwo Brazylijczyka nie byłoby zaskoczeniem, jednak triumf Rodriego także jest w pełni zasłużony.
2
@Bzyczekk długi wpis ale można napisać króciutko tam widzę z Madryciokami
0
@Bzyczekk Nie wiem o co chodzi w tym wpisie, skup się na jednej narracji, a nie wpierdzielasz 30 wątków na raz i kij wie co ty tym wpisem chcesz osiągnąć.
1
@Bzyczekk Cristiano Ronaldo wykręcił w sezonie 11/12 83 G/A, a w sezonie 14/15 87.
To liczby lepsze niż Messi w 2018 i niż Lewandowski w 2021.
Logika: " Jeżeli zawodnik X, zasłużył/dostał ZP w roku AAAA, to zawodnik Y zasłużył na ZP w roku BBBB bo miał lepsze statystki niż zawodnik X w roku AAAA" jest idiotyczna. Konkurencja zmienia się rok do roku, i nie można w ten sposób zestawiać wyników indywidualnych zawodników z poszczególnych lat, nie biorąc pod uwagę jak wyglądały statystyki innych zawodników.
PS: Porównywanie Haalanda i Messiego w kontekście strzelonych bramek z wolnych? Top. Ciekawe jak to wyglądało w skuteczności, bo wcale bym się nie zdziwił, gdyby Haaland miał skuteczność 0/0...
A, i jakim cudem Messi miał więcej trofeów w okresie sierpień 2022-lipiec 2023?
Superpuchar Francji (XD)
World Cup
Ligue 1
Vs
Premier League
Liga Mistrzów
Puchar Anglii
2
@Pressinho Natomiast Leo wykręcił w tamtym sezonie 115 G+A i nawet jeśli dorzucić Ronaldowi statystyki Marka Saganowskiego to wypadnie gorzej. Co więcej sam pokazałeś, że takie porównanie ma ogromny sens, ponieważ o ile CR7 nie ma podjazdu do najlepszych lat Messiego, tak wypada lepiej w porównaniu z życiówkami innych piłkarzami, bo jak sam przykładowo zauważyłeś:
Prime Cristiano > Prime Lewego.
Przy porównaniu Leo z Haalandem jest o wiele więcej statystyk wypadających na korzyść Messiego, a bramki z wolnych są jedynie dodatkiem. Biorąc pod uwagę zdobyte przez nich trofea, Lionel także wygrał Mistrzostwo Kraju, a na UCL Norwega odpowiedział Mistrzostwem Świata, więc absolutnie nie wypada od niego w tej kwestii gorzej.
@kanver_ Pisałem wszystko na szybko, więc wyszło trochę chaotycznie, ale najważniejszy jest przekaz jaki chciałem osiągnąć, czyli:
1
@Bzyczekk W takim razie popieram, dobry przekaz leci mordeczko.
0
@Bzyczekk ale jak chcesz porównywać bramki z wolnych Messiego i Haalanda, skoro Haaland nie strzela wolnych? Może porównajmy liczbę wygranych główek? Będzie to miało tyle samo sensu.
Messi wygrał Ligę, Superpuchar Francji i MŚ
Haaland - Ligę, LM i Puchar Anglii
W liczbie wygranych trofeów jest remis, nie przewaga Messiego.
"Co więcej sam pokazałeś, że takie porównanie ma ogromny sens, ponieważ o ile CR7 nie ma podjazdu do najlepszych lat Messiego, tak wypada lepiej w porównaniu z życiówkami innych piłkarzami, bo jak sam przykładowo zauważyłeś:
Prime Cristiano > Prime Lewego."
Jak ma sens? W kontekście Złotej Piłki? Cristiano w 2012 miał lepsze statystyki niż ktokolwiek nie będący Messim kiedykolwiek, a jednak nie miał szans wygrać Złotej Piłki. Bo jego rywal był na jeszcze bardziej chorym poziomie.
Możemy wziąć statystyki Ronaldo z sezonu 11/12 czy 14/15, zestawić z dowolnym piłkarzem (poza Messim). Wyjdzie, że zjada go dwukrotnie. Ale co z tego? Te chore czasy nie wrócą, i teraz zamiast 80 G+A, wystarczy 30-40. Tak jak w latach przed erą Messiego i Ronaldo. Konkurencja jest po prostu mniejsza. Ale to wcale nie oznacza, że skoro Lewandowskiemu należała się Złota Piłka w 2020, to Ronaldo się należała w 2015, bo miał lepsze statystyki niż Lewy w 2020. A to dokładnie próbuje udowodnić grafika, która przedstawia statystyki Messiego z 2018 i Lewego z 2021
1
@Pressinho Taki ma to sens, że pokazuje, iż wynikające z zawiści umniejszanie Messiemu jest pozbawione argumentów, a przy jednoczesnym oburzeniu wynikającym z braku Złotej Piłki dla Viniciusa, jest obrazem hipokryzji. Praktycznie co roku piłkarzy zasługujących na Ballon D'ora jest kilku, a personalnie nie pamiętam, aby otrzymał go kiedyś jakiś totalny kiep, któremu nawet pomimo potencjalnego bycia przehype'owanym, kompletnie się on nie należał, więc nie ma podstaw do potępiania demokratycznego głosu większości. Zresztą, nawet w ostatnim zdaniu mojego pierwszego komentarza, który zapoczątkował tą dyskusję, napisałem, że zwycięstwo zarówno Rodriego jak i Viniciusa byłoby akceptowalne (pomimo iż sam wręczyłbym ją Bellinghamowi), chociaż kryterium dotyczące klasy sportowca obniża zasadność głosu na Brazylijczyka.
Nie ja tworzyłem tamten twitt i nie ja umieszczałem znajdujące się w nim statystyki. Wybrałem go, ponieważ przedstawiał najwięcej danych oraz posiadał załączony do niego najbardziej szczegółowy jpeg. Jest w nim wypisane więcej liczb niż te odnoszące się jedynie do rzutów wolnych, które faktycznie nie stanowią w ich kontekście kluczowej statystyki, jednak są aspektem wartym odnotowania, tym bardziej że korzystny w nich rezultat wynika jedynie z wypracowanej umiejętności i nie jest w pewnym stopniu zależny od uwarunkowanych genetycznie warunków fizycznych, tak jak w przypadku przytoczonej przez Ciebie gry głową.
Napisałem, że w kwestii zdobytych w tamtym sezonie trofeów, Leo nie wypada od Erlinga gorzej, a nie że ma nad nim przewagę. Nawet ze względu na to, iż preferuję piłkę klubową od reprezentacyjnej, nie ośmieliłbym się na ocenienie Trypletu jako podrzędnego względem Mistrzostw Świata.
0
@Bzyczekk ale ostatecznie, żadnego znaczenia nie ma czy strzelasz gole z wolnych czy tapina do pustaka? Gol to gol. Można by równie dobrze dać statystykę goli przewrotką, głową czy nożycami.
Gra głową to skrajny przykład faworyzujący Haalanda z uwagi na wzrost, ale analogicznie dryblingi faworyzują Messiego. Niscy zawodnicy są w tym aspekcie dużo lepsi - nawet taki geniusz techniczny jak Ibra, nie blyszczałby w stosunku do zawodników o głowę niższych.
Ciężko porównywać graczy na różnych pozycjach w tak szczegółowych statystykach.
W zeszłym roku Haaland miał pecha że był mundial. Najważniejsza impreza 4-lecia i w zasadzie nie ma przesadne kontrowersji by powiedzieć, że najlepszy piłkarz mundialu jest najlepszym piłkarzem świata w danym roku/sezonie.
ZP dla Messiego się broni i broniłaby się też ZP dla Haalanda.
Ale w tym roku broniłaby się dla Jude'a czy Viniego nawet pomimo tego, że statystycznie nie mają podjazdu do Messiego i Haalanda z zeszłego roku. Bo tego nie można porównać - każdy sezon, każdy rok zaczynamy od 0. Nie jak w boksie czy tenisie, gdzie mamy panującego lidera i musisz go jakoś przebić.
0
@Pressinho Jednak rzuty wolne stanowią stały fragment gry, przez co są wyróżnianie jako odrębna statystyka. Strzelanie tapinów czy przewrotek jest skutkiem podjęcia przez strzelca decyzji podczas gry, który równie dobrze w tej samej sytuacji bramkowej mógł wykonać próbę finalizacji akcji w inny sposób, a w przypadku jej powodzenia, żadnego znaczenia nie miałoby którą nogą strzelił w jaki róg bramki. Rzuty wolne mają statyczny oraz jednowymiarowy charakter, więc nawet z tego względu klarowniej jest prowadzić ich szczegółowe statystyki w przeciwieństwie do odnotowywania tego w jaki sposób napastnik złożył się do strzału.
Pisałem o tym - przyznanie Złotej Piłki Bellinghamowi, Carvajalowi czy Viniciusowi byłoby akceptowalne, ale identycznie otrzymanie jej przez Rodriego także jest zasłużone i nie istnieje żadne uzasadnienie wynikającego z tego płaczu kibiców Realu poza bólem dupy. Generalnie, niemalże co roku liczba wiarygodnych kandydatów do Ballon D'ora jest większa niż 1 i pomimo trafnych argumentów opowiadających się za poszczególnymi piłkarzami, wygrywa po prostu głos demokratycznej większości.