- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 933 Culés
Gorące dyskusje
clyde
80
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 933 Culés
1
Gdy się czyta historię 2 wojny światowej, to potwornie uderza fakt, ile Hitler popełnił wiele błędów wynikających z pychy i arogancji. Megalomania wielokrotnie go zgubiła.
Proste rzetelne rozpoznanie i następujące potem racjonalne decyzje mogły zupełnie zmienić bieg 2 wojny światowej na korzyść Niemiec.
Ale to może dla nas szczęście, że to samo wariactwo, które kazało Hitlerowi szukać przestrzeni życiowej na Wschodzie, sprawiało, że w swoim zadufaniu podejmował idiotyczne decyzje, często ignorując decyzje wojskowych.
1
@Comentateiro tak naprawdę to nigdy nie miał większych szans na wygranie 2 wojny światowej a do tego rzeczywiście,podejmował decyzje według instynktu.Jesli wewnętrzny głos kazał mu coś zrobić, to dopiero wtedy zaczynał to robić.Gosc był totalnym psychopatą.Dla niego pojedyncze życie, nie miało żadnego znaczenia, chyba że chodziło o niego.
2
@Comentateiro finalnie wygrać by nie wygrał ale całość mogłaby trwać dużo dużo dłużej - to już gdybanie. Zależy których błędów by nie popełnił - tym przesądzającym było pójście na Rosję.
0
@mekston Nawet samo pójście na Rosję nie musiało się aż tak tragiczne skończyć, gdyby nie kompletny brak planowania i rozpoznania.
Hitler miał mgliste pojęcie o porze deszczowej w październiku, która zamieniała grunty w błoto, a nie wyposażenie Niemców w ciepłą odzież to już apogeum arogancji. Zresztą, data ataku też mogła i powinna być wcześniejsza, ale znowu, pycha nie pozwoliła myśleć racjonalnie.
1
@Comentateiro z jednej strony pamięć nakazuje gardzić tym pomiotem ale z drugiej jest to w pewnym stopniu imponujące jak jeden człowiek porwał cały kraj pogrążony w kryzysie i podbił wszystkie państwa sąsiedzkie łącznie z Francją.
2
@Comentateiro historia ataków na Rosję zawiera powielanie błędów / pakowanie się w podobne problemy - Napoleon, a jeszcze wcześniej bodajże Szwedzi
Trzeba też pamiętać ogrom terytorium w Rosji - utrzymanie tego też byłoby problemem gdzie na zachodzie byłby drugi front
3
@Comentateiro Niemcy wojnę przegrali a i tak rządzą Europą. XD tak to tylko przegrywać, oni zawsze spadną na 4 łapy
2
@Comentateiro Hitler stracił możliwość wygrania II wojny światowej w grudniu 1941, kiedy do wojny dołączyło USA.
Gdybyśmy założyli, że w 1941 roku Niemcy nie idą na wojnę z ZSRR, a podejmują najsensowniejszą decyzję strategiczną o ataku na Turcję i dalej na Egipt, prawdopodobnie Brytyjczycy zostali by wypchani z tamtego regionu.
Iran stanął by po stronie osi, i otworzyłby się kolejny front w Indiach, które byłyby ostatnim bastionem aliantów.
W tym czasie jednak, układ sił by się zmienił, Niemcy mieliby olbrzymie problemy logistyczne, a Brytyjczycy pełną dominację w powietrzu.
Latem 1942 roku, wojska brytyjskie w Indiach zostałyby wsparte przez USA.
Pozostaje jeszcze pytanie, jak zachowałby się Stalin, ale Armia Czerwona na pewno nie podjęłaby żadnej ofensywy w 1941.
Dopiero latem 1942 lub 1943 roku, ZSRR dołączyłby do wojny. Albo z aliantami w celu zdobycia Indii, albo z osią w celu zdobycia Europy. Ten drugi wariant wydaje się dużo bardziej prawdopodobny.
A skoro tak, to lepiej zbić przeciwnika gdy nie jest przygotowany i wydać bitwę na naszych warunkach.
0
@Trojanek23 Hitler, przynajmniej ten sprzed zamachu nie był psychopatą. Był wyjątkowo zręcznym politykiem, prawdziwym oportunistą, który potrafił wykorzystać kryzys gospodarczy, strach przed komunizmem i niezdecydowanie państw zachodnich. Zresztą sam Hitler się z tym nie krył. Kiedyś powiedział chyba nawet, że "Socjalizm w nazwie jego partii jest tylko dlatego, że ludzie go lubią".
Każda jego decyzję, można w logiczny sposób argumentować (oczywiście abstrahując całkowicie od strony etycznej i moralnej).
Nazywanie go psychopatą jest szkodliwe. Sugeruje brak mechanizmów w działaniu Hitlera, a to sprawia, że historia może się powtórzyć.
1
@Pressinho Uznajmy jednak, że żeby wpaść na pomysł wytępienia jakiegoś narodu, trzeba być psychopatą. Żeby zgodzić się na obozy koncentracyjne z cyklonem B, też trzeba być psychopatą.
Psychopata też jest w stanie stworzyć spójny świat, gdzie uzasadnienia będą mu się zgadzać.
0
@Comentateiro Ale tu musimy też zejść niżej po całej drabinie odpowiedzialnej za ludobójstwo.
I jeżeli weźmiemy to pod uwagę, tak będziemy musieli uznać, że w latach 1933-1945 w Niemczech znalazło się zaskakująco dużo psychopatów... Od ludzi którzy tych obozów pilnowali, ich rodzin i bliskich, aż do ludzi na stanowiskach decyzyjnych.
I co więcej naczelny psychopata - Hitler musiałby doskonale ich poukładać, taka aby cała maszyna działała bez zarzutu.
A możemy cofnąć się dalej. Skoro Hitler miał blisko 40% poparcie, otwarcie mówiąc o chęci pozbycia się Żydów, Romów, Homoseksualistów, czy Niepełnosprawnych to te 40% społeczeństwa to psychopaci?
Na pewno wytłumaczeniem holocaustu, obozów koncentracyjnych i innych chorych rzeczy nie jest psychopatia jednego człowieka, który został wybrany demokratyczny sposób.
0
@Pressinho tak, tak w ogóle nie był psychopatą, przecież każdy normalny człowiek skazuje milionowe miasta na śmierć przez głód i mówi swoim generałom, że za bardzo troszczą się o swoich żołnierzy.Psychopata nie oznacza, że był chory psychicznie, to są 2 różne pojęcia
0
@Trojanek23 to teraz wyjaśnij, dlaczego naród sam go wybrał, dlaczego ci wszyscy generałowie i oficerowie bezkrytycznie słuchali Hitlera aż do 1944 roku, a szeregowi żołnierze wykonywali wszystkie polecenia z wielkim fanatyzmem.
0
@Pressinho Po 1 bo był charyzmatyczny co zresztą często jest cechą psychopatów.Po 2 dokładnie w tamtym czasie narod uważal że potrzebuje takiego przywódcy a jeśli chodzi o generałów to dopiero po sukcesie we Francji zaczęli go absolutnie słuchać a i to tak nie do końca, bo Ci którzy się z nim nie zgadzali, tracili swoje stanowiska
0
@Trojanek23
1. To nie jest żadna reguła. Na każdego charyzmatycznego psychopatę można znaleźć kogoś bez takiej charyzmy. Od Herostatesa po Breivika. Poza tym charyzma jest normalną cechą, a próbujesz z niej zrobić coś stricte negatywnego...
2. "Naród uważał, że takiego przywódcy potrzebuje" Pełna zgoda. Tylko czy naród jako ogół mógłby mieć takie zdanie o psychopacie? Czy to nie czyni ich takich samych? Skoro popierali te działania? Naziści mieli około 40% poparcia w 1933, a potem jeszcze mocno to poparcie urosło.
3. "A jeśli chodzi o generałów to się nie słuchali Hitlera do zwycięstwa nad Francją."
Mit, który nie znajduje do końca poparcia w rzeczywistości. Pojawiały się co prawda głosy sprzeciwu wobec aneksji Austrii, Czech, czy wojny z Polską, lecz były one zbyt słabe i nie były żadną opozycją dla Hitlera. Bo na każdego sceptyka przypadało kilku Rommli, popierających agresywną politykę. Tak naprawdę, poważny sprzeciw generałów pojawił się dopiero wobec inwazji na Francję jesienią 39 roku, co Hitler zaakceptował i przeniósł termin ataku na kolejny rok.
4. "A i to tak nie do końca, bo Ci którzy się z nim nie zgadzali, tracili swoje stanowiska"
I co wtedy? Przychodzili kolejni i kolejni.
Niekończąca się rekrutacja psychopatów do nazistowskiego kółka wzajemnej adoracji? Czy może banda pragmatyków, ceniąca własną karierę ponad wszystko z największym z nich na czele.
To absolutnie nie jest tak, że kilku psychopatów wmówiło społeczeństwu spaczone ideały. Całe społeczeństwo niemieckie nie widziało w tym nic złego.
0
@Pressinho szczerze mówiąc nie rozumiem Twojego problemu.Probujesz koniecznie udowodnić, że gość który doszedł do władzy, nie mógł by psychopatą.Musze Cię zmartwić ale psychopaci potrafią skutecznie się przez długi czas maskować.Co zresztą Hitler robil, nawet został człowiekiem przed wojna.Bycie psychopatą nie wyklucza podejmowania racjonalnych decyzji i na pewno nie zwalnia Cię z winy która ponosisz za swoje czyny.I nie, nie uważam żeby bycie charyzmatycznym, było czymś złym ale większość psychopatów jest charyzmatyczna.
0
@Trojanek23 A gdzie ja mówię o tym, że Hitler jest zwolniony z odpowiedzialności za swoje czyny?
Wprost przeciwnie, uważam narrację
"Hitler = zamaskowany psychopata, który opętał Niemców i podpalił świat" za szkodliwą, bo zrzuca odpowiedzialność za zbrodnie Hitlera z ludzi, którzy dali mu do tego narzędzia. I z tym mam problem, bo jest to forma wybielania historii, stosowana od wielu lat przez Niemców: "My dobrzy, Hitler i czołowi naziści źli". Podczas gdy niemal wszyscy ślepo wykonywali polecenia Hitlera przez dobre 10 lat.
Nie próbuję też udowodnić, że ktoś kto doszedł do władzy nie może być psychopatą. Bo takich w historii było wielu.
Próbuje jednak udowodnić, że ktoś kto przekonał do siebie połowę społeczeństwa psychopatą być nie może. Bo to jest problem pomijany prze większość prac naukowych, które rozważają psychologię Hitlera. I które w dodatku nie są zgodne na ten temat. Większość stwierdza różne choroby psychiczne, niekoniecznie samą psychopatię. Najczęściej mówi się o narcystycznym zaburzeniu osobowości, co jest bardzo trafne, szczególnie w obliczu tego w jaki sposób rozwijały się kariery w Rzeszy.
Co ciekawe, pod kątem samej psychopatii przebadano 21 zbrodniarzy z Norymbergi, i u żadnego z nich takiego zaburzenia nie stwierdzono.
Zdanie "Większość psychopatów jest charyzmatyczna" to podstawowy błąd poznawczy. Słyszysz głównie o tych, którzy są charyzmatyczni, ale o większości nie masz zielonego pojęcia.
Masz nawet przykłady w samej III Rzeszy, gdzie w najbardziej zbrodniczych oddziałach SS służyły tysiące Niemców, a jednak nikt nie pamięta o nich. A kryterium rekrutacji nie była przecież charyzma, tylko fanatyzm.
0
@Pressinho absolutnie nie zamierzam wybielać narodu Niemieckiego ani zwalniać ich z odpowiedzialności za swój za to co zrobił Hitler, bo była ich zgodą na to.Po napaści na Polskę a późnej Francję Hitler miał nie chce skłamać ale wydaje mi się że było z 80% albo i więcej.To że ktoś jest psychopatą, nie znaczy że jest chory psychicznie i nie odróżnia zła od dobra.Nawet jeśli do końca nie był psychopatą ale ja uważam że był, to co najmniej miał zdolności psychopatyczne.Moim każdy przywódca a obecnie prezydenti państw muszą mieć w sobie coś z psychopaty, gdyż normalny człowiek nie jest w stanie wysyłać na wojnę( śmierć ) tak po prostu ludzi