- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1988 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
20
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Borneo
0
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1988 Culés
3
Właśnie żona dzwoniła z informacją, że nabyła mi nową książkę Sapkowskiego. Będzie dzisiaj czytane.
1
@Safrani za dużo żona napisałeś, chyba ja bardzo kochasz ;)
1
@Safrani Ja się niestety w ostatnim czasie rozleniwiłem z czytaniem książek i chwytam za jakąś dopiero, gdy prąd wyłączą i leżę przy świeczce. Ostatnia, którą czytałem to Bastion Kinga.
0
@MesQueUnClub_87 tak to ja bym chyba książki nie przeczytal, prąd to u mnie raz na ruski rok wyłączą i to na chwilę:D
0
@MesQueUnClub_87 też czytam mniej niż kiedyś, ale staram się codziennie
1
@Bocheno1 po dwudziestu przeszło latach? Możliwe
1
@Kinginiesta Nie no, brak prądu tylko skłania do tego by po nią sięgnąć, a jak już zacznę to czytam ją kilka dni dopóki nie skończę, niezależnie do tego czy jest prąd czy nie ma. Jak to mówią, najgorzej się zmobilizować by zacząć, a potem Cię to wciąga (z siłownią mam tak samo ;P)
Oczywiście u mnie też rzadko co właśnie pokazuje jak mało czytam w ostatnich latach.
0
@Safrani Taka żona to skarb. Miłego czytania trylogii husyckiej
0
@Kgorecki2500 trylogię husycką już przeczytałem. Kilka razy.