- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1217 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
6
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
doc
7
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
CLS63AMG
30
Czyli podsumujmy:- Po śmierci dwóch obywateli Polskich w Przewodowie Zełeński okłamywał Dude... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1217 Culés
1
Zanim poszedłem do gimnazjum to ferie zawsze spędzałem na wsi. Śnieg, worek z sianem w środku i od 10 do 18 lub 19 zabawa wraz z młodszym kuzynem przez 2 tygodnie.
Potem, już będąc w gimnazjum to już była 2-tygodniowa przygoda z komputerem. Przez trzy lata tego etapu edukacji zawsze SWAT 4 wpadał aż miło w tamtym czasie. :D
2
@Ojciec5tkidzieci u mnie przed feriami zawsze brali nas na kulig (bo wtedy byl snieg). Az sie zastanawiam jakim cudem my przezylismy tamte czasy. Teraz o byle zadrapanie robi sie afere. Na jednym kuligu kolega na nie wyrobil na zakrecie i polecial niefortunnie w kosz na śmieci na takim stojaku, tak że wbił się męskością w ten słupek. Pól biedy jakby na tym się skończyło, bo ja też nie wyrobiłem, i wleciałem w niego. Całe szczęscie, że skończyło się na tym, że tylko jeszcze jeden kolega się w nas wbił. Wyglądało to jak w tej scenie nad kanionem :D
0
@Szklaner Ja na kuligu konnym byłem raz. Jak do podstawówki chodzilem i wujek był na wsi, to nas swoim Golfem woził z sankami przypiętymi do haka. Z perspektywy czasu też się zastanawiam, ze nikomu nic się nie stało. :D
1
@Ojciec5tkidzieci U mnie to zawsze byl powoz z końmi (pomińmy z czym to się wiązało). Jak dziś na to patrze to rozumie słowa Bałtroczyka: Ja myślę, że część rodziców po cichu liczyła, że jednak nie wrócimy :) Cały tydzień bez cywilizacji, 0 telewizji, tylko domki w lesie, a my szczęśliwy wracaliśmy i to względnie w jednym kawałku :D