- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 747 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
3
Mbappe - jaki to jest madrycki burak, to ręce opadają.
41 odpowiedzi
LAMC_10
14
Nie ma takiego dowodu, że @martusiaaaa jest czternastoletnią dziewczyną, jest nagroda 4 harnasi... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
michal26
5
Mówiąc szczerze, to na Egipt oni muszą wyjść lepszym składem...Takie:Dibu Martinez -... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 747 Culés
0
Harry i Onana piękny duet;
0
@takisobiektos Onana w tej sytuacji nie zawinił XD Wybronił pierwszą piłkę, nie zdążył wstać, tutaj bramka tylko na konto Maguire, który nawet nie wyskoczył do piłki i biernie puścił piłkarza Evertonu, w pierwszej sytuacji Onana też nie miał za dużo do powiedzenia przy golu z tak bliskiej odległości, a obrona znowu była bierna
0
@Donnie_Darko Wstał i zaczął się cofać do bramki, to jest placek większy od Penii xd
1
@takisobiektos nie no, jest dużo lepszy od Penii
0
@takisobiektos Dobra, jeśli Onana zawinił przy drugiej bramce, to może w kilkunastu procentach, mógł np piąstkować, bo złapać pewnie byłoby ciężej, ale wtedy by była krytyka, że piąstkuje do przodu i ktoś z Evertonu może zgarnąć piłkę, Onana miał też mniej czasu na reakcję niż Maguire, który miał godzinę, na to żeby pokryć Doucoure, a nie dość że mu się odkleił, to jeszcze Harry nawet nie wyskoczył żeby próbować wybić piłkę, Onana ledwo zdążył wstać po pierwszej obronie, a tutaj wymaga się że bramkarz będzie każdą dobitkę z najbliższej odległości wybijał, za to przy pierwszej bramce z minimalnej odległości i przy takim strzale, mało miał do powiedzenia, większość winy idzie na konto obrońcow i ich bierności