La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 841 Culés

3

Spoilery
W końcu skończyłem Cyberpunka po prawie roku gry z przerwami. Okolo 130 godzin spędzone. Moje początkowe zachwyty bardzo zmalały. Nie mówię, lubie tę grę, świat wizualnie wygląda po prostu wspaniale, zwłaszcza gdy podjedzie się w wyższe fragmenty mapy, gdzie jest panorama na miasto czy jeździ się autem w nocy, ale... ten świat jest niestety pusty. Nie ma jakichkolwiek zwierząt. Rozumiem, że to świat przyszłości, ale wszystkie zwierzęta wyginęły? Jest tylko kot, który pojawia się w jednej misji. Badlandsy są totalnie puste, a nawet lekkie zjechanie z trasy to rozwalanie auta na dziwnych wybojach i skarpach. NPC sa po prostu fatalne, chodzą bez celu w jednym miejscu, by za chwilę zawrócić. Często przeszkadzają np. Wskakują pod koła xDD Oprócz robienia misji i chwilowego zachwytu nad wizualnością ten świat za wiele nie oferuje. Przypadkowe zdarzenia to najczęściej incydenty z rozbojem. Cyberpsychoza? Jeździsz po mapie i po prostu strzelasz do psychola aż padnie, z 10 razy powtarzasz to samo. Kontrakty? Jeździsz po mapie, strzelasz lub się skradasz. No tutaj akurat jest troszkę bardziej różnorodnie. Wykradnij dane, ukradnij drzazgę lub auto, zabij kogos lub uratuj z opresji. Mimo to, tych kontraktów jest zbyt dużo moim zdaniem, zwłaszcza, gdy ktoś chce np. skupić się najpierw na fabule a później kończyć grę kontraktami czy cyberpsychozą. Na duży plus historia, choć powiem szczerze - to co u wielu spowodowało łezkę w oku, u mnie nie działało, a mowa oczywiście o Jackiem i tu mam duży problem. Wielu mówi, że jego przyjaźń z V była świetna i dobrze napisana, ale w moim przypadku... ech no nie zżyłem się z nim szczególnie, a czasem nawet myślałem, że to po prostu wkurzający imbecyl. Jego śmierć jakoś szczególnie mnie nie zszokowała. Być może był za krótko w grze, żeby go w pełni polubić.
Ogólnie, w Cyberpunku nie ma co za bardzo eksplorować, a w grach z tak duzym swiatem sprawiało mi to zawsze dużą frajdę. Oczywiście, nie chce porównywać do RDR2, bo tam co chwilę coś człowieka zasakuje, jest pełno ukrytych znajdziek, postaci, historii i czasem dziwnych incydentów. Konikowa gra to jednak wyższa liga. Wiem, że gra ma już 5 lat, ale chciałem się podzielić wrażeniami i mimo tych wszystkich wad dałbym 7,5/10, bo mimo wszystko jest to angażująca rozrywka.

1

@BorzyKrzys No Redzi w kwestii kreacji świata to półka wyżej niż Ubisoft ale wciąż ten sam styl. Nawalić znaczników i bajlando.

Ogólnie to jest problem gier z otwartym światem imo. Większość takich gier wiele by zyskała gdyby po prostu nie miała tego otwartego świata xD

1

@marcin62 IMO ta mapa jest po prostu za duża. W wielu miejscach nie byłem, bo po prostu nic tam nie ma. Myślę też, że skupili się głównie na mieście a resztę zrobili na odp..., co w sumie dziwi, bo misji poza Night City jest całkiem sporo choćby Panam czy pływanie z Judy... to była chyba najprzyjemniejsza misja w grze. Vibe misji z Panią Balfour w RDR2.

0

@BorzyKrzys Zgadzam się, podobała mi się bardzo ale nie byłem aż tak zachwycony całością. Fabuła była super, ale wydawała mi się za krótka i kończyła się jakoś tak nagle miałem wrażenie. Z dodatkiem było lepiej.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?