- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1453 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
2
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
norbi77
15
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Faro
8
Szkoda, że Messi tak szybko poszedl z Europy bo obiektywnie to nadal najlepszy piłkarz. A tu... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1453 Culés
5
30 lat od nakręcenia "Gorączki", a dalej nikt realizmem nie przebił strzelaniny z tego filmu. Coś pięknego. Do tego dwóch mistrzów - Pacino i De Niro, oraz niedawno zmarły Kilmer.
https://x.com/TheStingisBack/status/1868353906343903599
2
@Torto Niesamowite, że tak wybitni aktorzy spotkali się ze sobą dopiero na planie "Gorączki" przy stole w restauracji.
2
@MesQueUnClub_87 tak. Szczególnie, że wiele lat wcześniej grali w jednym filmie.
2
@Safrani Zgadza się. Znakomity Ojciec Chrzestny II, który był nakręcony bez wspólnych scen :) Na starość jeszcze ich Scorsese połączył w Irlandczyku.
1
@MesQueUnClub_87 tak. A jak Ci się ten Irlandczyk podobał?
Mnie kupił. Choć pewnie bardziej jakimś takim sentymentem.
1
@Safrani Jako fan Scorsese i jego produkcji typu "Kasyno" czy "Chłopcy z ferajny" spodziewałem się zdecydowanie więcej po tym filmie. Dla mnie osobiście przegadany. Za mało konkretów. Obsada go trochę ratowałą chociaż tez widać, że to był już zlot emerytów. Ogólnie średnie kino. Dałem mu chyba ocenę 7/10.
1
@MesQueUnClub_87 De Niro potem już w ogóle w średnich filmach grał. Ale dla mnie i tak jest najlepszym aktorem jakiego miałem przyjemność oglądać na ekranie. Uwielbiam jego styl aktorski i sposób przygotowywania się do ról (choćby do Wściekłego Byka przytył sporo i dużo trenował boks, a do Przylądka Strachu przypakował i spiłował sobie zęby). Każda rola jest inna, choć kiedyś był zaszufladkowany jako typowy gangster filmowy, ale w filmie "Przebudzenia" choćby złamał ten stereotyp. Poza tym, on chyba posiada najlepszą filmografię ze wszystkich aktorów. Co drugi film, w którym grał to klasyk. GOAT.