- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1095 Culés
Gorące dyskusje
clyde
80
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1095 Culés
6
Bayern pokazał, że kompletnie nie ma co się bać Makaronów. Nie ma co patrzeć na to, że Inter stracił mało goli w LM. Bayern w dwumeczu strzelił 3 gole, a w ataku pokazali, że nie ma co się bać ich obrony, a pamiętajmy że my w pomocy mamy magika Pedriego i ogólnie mocniejszy atak. Poza tym Inter oprócz meczu z Arsenalem nie grał z kimś mocnym, - Crvena Zvezda, Young Boys, Sparta Praga, Bayer Leverkusen i RB Lipsk, którzy nie powalają w tej LM do tego Feyenoord. Monaco grało w 10.
W ogóle nie rozumiem podniecania się obroną Interu, to catenaccio Milanu z najlepszych lat nie mają podejścia. W samej lidze Napili, Juventus i Atalanta stracili mniej goli, tak do porównania Barca w lidze na 31 spotkań straciła 29 goli, a Inter 31 w 32. Oczywiście nie mówię, że nie mają dobrej obrony, to będzie nasz rywal z najlepsza obroną z jaką się mierzyliśmy w tym sezonie. Łatwo nie będzie ale spokojnie możemy ich zdominować i awansować.
Nie cierpię Interu i szkoda, że nie odpali, ale pieprzyć Szwabów. Jak się uda pogonić dziadów z Mediolanu, to będzie wspaniała zemsta za niby rękę chyba Keity za czasów Guardioli i ostatnie odpadniecie z grupy.
Coś pięknego czekać na ten dwumecz! Aż mam ciarki i jaram się jak małe dziecko. Nadal ciężko mi uwierzyć, że Hansi wyciągnął nas z tej nędzy i jesteśmy tak blisko finału LM. Aż przypominają mi czasy za Ronaldinho, Puyola i Ryjka z Holandii w Lidze Mistrzów jak graliśmy z Panathinaikosem, Chelsea, Milanem czy finał z Arsenalen gdzie Larsson wchodził z ławki. Vamos Barca! Lecimy po kolejny tryplet!