- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1263 Culés
Gorące dyskusje
clyde
53
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
54 odpowiedzi
NeroTFP1
41
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1263 Culés
4
Widzę, że Real jednak zmienił zdanie i zagra finał?
Tak jak myślałem, chcieli coś ugrać na sędziach w jutrzejszym meczu dlatego odstawili cyrk, a teraz normalnie zagrają wiedząc, że sędziowie będą uważać żeby nic złego im nie zrobić.
Że jeszcze cała piłkarska Europa toleruje zachowanie Madrytu to jest niepojete, a kibice Realu, którzy jeszcze ich bronią to już powinny pochować się w piwnicach i siedzieć tam bardzo długo.
Mam nadzieję, że Barcelona da im jutro kolejną lekcję i nauczkę bo to co wyprawia Real jest tak żałosne, że tylko porażka może ich czegoś nauczyć choć bardzo w to wątpię. To takie cymbały, że nic ich nie nauczy.
0
@Stinger_
"Tak jak myślałem, chcieli coś ugrać na sędziach w jutrzejszym meczu dlatego odstawili cyrk, a teraz normalnie zagrają wiedząc, że sędziowie będą uważać żeby nic złego im nie zrobić."
Wydaje mi się, że cel jest zupełnie inny. Nie chodzi o wywieranie presji na sędziach, a o uzasadnienie potencjalnej porażki. Perez nie może dać przekazu do kibiców, że Barcelona jest lepsza, że w przeciągu roku świat odjechał Realowi, a sędziowie są idealnym kozłem ofiarnym.
Real w tym wypadku przekroczył już szczyt absurdu, wylewając frustrację po nieudanym sezonie. Ale wystarczy cofnąć się o rok, i zauważyć jak mocno zmieniło się podejście i Barcelony, i Realu do sędziów. W zeszłym roku Ancelotti "nie rozmawiał o sędziach", a Xavi każdy mecz kończył z kartką. W tym sytuacja jest zupełnie odwrotna. I to jest główny problem w hiszpańskiej piłce, bo o sędziach mówią tylko ci, którym nie idzie, szukając uzasadnienia porażek.