- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 965 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
21
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Konradowskyy
31
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
Ilka
2
Chciałam sobie obejrzeć Szkocję. Niestety wynik już mnie zniechęcił. Jakieś Maroko sroko ...
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 965 Culés
10
Zima 1910 roku, Crater Lake, Oregon. W sercu zaśnieżonej dziczy, gdzie wody wulkaniczneego jeziora otaczają strome klify kaldery, rozegrała się zagadka, która do dziś mrozi krew w żyłach. B.B. Bukawski, ceniony fotograf przyrody, człowiek, który nie bał się zapuszczać w najdziksze ostępy Ameryki, zniknął bez śladu. Czy padł ofiarą natury, człowieka, czy może czegoś, co wymyka się ludzkiemu zrozumieniu?
Bukawski nie był amatorem. Ten zaprawiony w bojach wędrowiec i artysta miał oko do piękna i odwagę, by je uwieczniać. Wyruszył w samotną podróż do Crater Lake, nowo powstałego parku narodowego, by sfotografować jego zimową magię – lśniący śnieg, zamglone szczyty, lód na wodzie. Zabrał ciężki sprzęt fotograficzny, prowiant i doświadczenie, które miało go uchronić przed kaprysami przyrody. Nikt nie spodziewał się, że ta wyprawa będzie jego ostatnią.
Kilka dni po tym, jak Bukawski nie wrócił, strażnicy parku i lokalne władze rozpoczęli poszukiwania. W sercu zimy, wśród zamieci i zdradliwych szlaków, przeszukiwano każdy zakątek kaldery. To, co odkryto, tylko pogłębiło tajemnicę: obóz fotografa stał nietknięty. Statywy, szklane płyty fotograficzne, zapasy – wszystko na swoim miejscu, jakby Bukawski wyszedł na moment i miał zaraz wrócić. Nie było śladów walki, krwi, ani tropów w świeżym śniegu. Człowiek, który znał góry jak własną kieszeń, rozpłynął się w powietrzu.
Co mogło się wydarzyć? Czy Bukawski poślizgnął się na klifie i wpadł do lodowatego jeziora, które skrywa swoje sekrety na głębokości setek metrów? A może zgubił się w nagłej zamieci, błądząc, aż zamarzł w lesie? Teorie te brzmią logicznie, ale brak ciała, śladów, czegokolwiek, co mogłoby wskazać na wypadek, każe zadać pytanie: czy to na pewno natura zabrała fotografa?
Miejscowi szeptali o czymś więcej. Rdzenne plemiona od wieków unikały Crater Lake, wierząc, że w kalderze czają się duchy lub pradawne siły. Czy Bukawski, w pogoni za idealnym kadrem, naruszył święte granice? Współczesny badacz zaginięć, David Paulides, autor serii „Missing 411”, wskazuje na sprawę Bukawskiego jako jeden z pierwszych przypadków dziwnych zniknięć w parkach narodowych. Brak tropów, nietknięty obóz, odosobnione miejsce – to schemat, który pojawia się w dziesiątkach podobnych historii.
A może odpowiedź leży w mroku ludzkich zachowań? Kłusownik, samotny trapper, przypadkowe spotkanie, które zakończyło się tragedią? W 1910 roku Crater Lake zimą było niemal bezludne, a w obozie nie znaleziono śladów rabunku. Atak niedźwiedzia czy pumy? Możliwy, ale gdzie ślady pazurów, krew, porzucone szczątki?
Ponad sto lat później sprawa B.B. Bukawskiego wciąż rozpala wyobraźnię. Czy był to tragiczny wypadek, dzieło nieznanego sprawcy, czy może coś, czego nauka jeszcze nie pojmuje? Crater Lake, z jego hipnotycznym pięknem i mroczną historią, milczy, strzegąc swoich tajemnic. Jedno jest pewne: nazwisko Bukawskiego na zawsze wpisało się w kronikę niewyjaśnionych zagadek Ameryki i było jednym z pierwszych w niechlubnej historii jeziora Crater Lake.
Dziś wieczorem jeszcze jedna sprawa.
@Walker @JimMorrisonFCB @Ojciec5tkidzieci @michal26 @DiSBlaDE @esem91 @baster82 @messicocacola @Karamba @Kondziubarca
0
@BorzyKrzys, taktyk.