- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1359 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
20
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
norbi77
7
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Kgorecki2500
4
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1359 Culés
5
Hołownia nie jest milionerem? Dzisiaj w TV było, że w zeznaniu podatkowym ma m.in wiejską chatę wartą pół melona.
2
@John_Doe Milioner to nie ten co dorobił się miliona tylko zarabia miliony.
Dziś niewielkie mieszkanie to koszt pół miliona a posiadają go ludzie zarabiający średnią krajową.
2
@Tasde milioner to jest ten, którego majątek jest warty parę milionów powiedzmy
0
@John_Doe moje m3 jest pewnie warte też koło pół bańki, nie wiedziałem żem milioner...
0
@michal26 Rzeczy są warte tyle, ile ktoś jest skłonny za nie zapłacić, więc póki nie będzie chciał sprzedać tego siedliska, jego wartość jest tylko papierowa.
0
@Tasde no nie jest papierowa xD
Wartość majątku netto, to nie tylko papier, ale realna wartość, którą się posiada. Milioner to ten, który ma majątek.
Ten co zarabia miliony, ale wydaje tyle samo na konsumpcję, to żaden milioner
0
@michal26 No to ja jestem multimilionerem w takim razie, bo mam tak wycenianą nieruchomość, tylko nikt jej za tyle nie kupi, to jest właśnie wartość na papierze xD
0
@Tasde no to zajebiście masz wycenioną...
Ja mówię o realnej wartości, a da się wycenić względnie ile dane mieszkanie jest warte na rynku (czyli za ile ktoś może to kupić).
Jeśli masz działki warte 10 baniek, to jesteś milionerem i tyle.
0
@michal26 Wycena jest zajebista, ale okoliczności już nie. Dlatego ci tłumaczę, że wartość jest tylko jakimś tam sobie szacunkiem, który nie odzwierciedla realnej wartości, bo tą ustalisz dopiero jak znajdzie kupca.
0
@Tasde a jakie okoliczności, jeśli chcesz oczywiście napisać..
1
@michal26 Okoliczność taka, że budynek stanowi znaczną część wartości, jednocześnie jest drzazgą w fiucie, bo wpisany jest na listę zabytków i nie bardzo da się go zagospodarować w formie innej niż jest obecnie. Jednocześnie jest to ogromny budynek którego wyburzenie byłoby cholernie drogie i uciążliwe prawnie (przez fakt zabytkowości).
Więc mam wartość, sporą wartość na którą nie ma kupców, żeby sprzedać trzeba zejść z ceny, traktując to jak gołą działkę.
Oczywiście, można założyć, że jakby oferta sprzedaży wisiała jeszcze kolejną dekadę, to może by się ktoś znalazł, kto chciałby kupić razem z budynkiem, no ale jak była próba sprzedaży kilka lat temu, to chętni byli tylko na pół podwórka, ale tu zgody nie wydał urząd.
0
@Tasde https://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/kurna-co-za-pojebana-akcja-chlopaki-z-barakow.jpg
0
@Tasde a tak zupełnie poważnie, bo szanuję Ciebie za to, że chciało Ci się tak rzetelnie opisać to wszystko.
No tak. U Ciebie rzeczywiście patowa sytuacja. Masz De facto nieruchomość wartą tyle, co goła działka. Papierowa wartość ma tutaj zastosowanie, bo w sumie przypadek 1 na 100k. Więc tutaj masz jak najbardziej rację.
Natomiast ja bardziej mówię o klasycznym przypadku, który dotyczy większości zdecydowanej ludzi
0
@michal26 To nie jest aż takie rzadkie, sądzę że jakbyś się rozglądał i zastanowił to byś znalazł wiele nieruchomości, które na papierze mają jakąś wartość ale są niesprzedawalne.