- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 2000 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
20
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Kgorecki2500
4
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 2000 Culés
1
Ten 2 sezon TLOU jest taki beznadziejny, że szok. W tych odcinkach kompletnie nic się nie dzieje, wszystkie są przegadane. Tylko jeden dojechał poziomem, może dwa.
1
@partymaker aktorka grająca Ellie nie uciagnie tego sama. Ja przestałam oglądać po 2 czy 3 odcinku, bo grałam w grę i bardzo nie podoba mi się zmiana charakteru Ellie. Pal licho wygląd, to jest zupełnie inna osoba.
0
@partymaker beznadziejny to za dużo powiedziane. To jednak nie jest ten sam poziom co Pierścienie Władzy, czy Akolita.
Bo w odróżnieniu od tamtych seriali, TLOU2 jest przynajmniej porządnie zagrane (może z wyjątkiem Isabeli Merced, która po prostu nie wpasowuje się do całej historii)
Ale bez wątpienia jest to olbrzymie rozczarowanie po świetnym pierwszym sezonie. I może dlatego ma się tak negatywne odczucia. Bo tak jak pierwszy sezon zasłużył na oceny od 8 w górę w 10 stopniowe skali, tak drugi to raczej coś z przedziału 4-7.
Tempo jest nierówne, przez co ma się wrażenie o którym mówisz. Gdyby zliczyć tylko sceny akcji, wyszłoby ich więcej w drugim sezonie niż w pierwszym, ale ich ciężar emocjonalny jest praktycznie żaden przez co od odcinka 4 nie mają żadnego znaczenia.
Dodatkowo wydarzenia fabularne powodują wyrwę, której serial nie potrafi zastąpić, co dobitnie pokazuje 6 odcinek.
Całość prezentuje się tak, jakby albo nagle kazano scenarzystom uciąć dwa odcinki, albo jakby brakowało odwagi by poprzestawiać wątki fabularne. Plus jest taki, że nic nie skopali na tyle, by już teraz wykluczyć, że 3 sezon będzie bardziej zbliżony poziomem do 1 niż do 2