- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1614 Culés
Gorące dyskusje
Hosh
19
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
NeroTFP1
27
@TR3YWAY Traktowanie psa jak człowieka jest robieniem mu krzywdy, bo nie szanuje się jego potrzeb... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
mmaciass
6
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1614 Culés
3
W sprawie izby SN orzekającej o wyborach i rzekomej jej bezprawności, i tym samym, bezprawności złożenia ślubowania przez prezydenta-elekta przed ZN wystarczy wykonać jedno proste ćwiczenie intelektualne:
Czy takie same wątpliwości i apele do Marszałka Sejmu wygłaszane przez tzw. elity prawnicze i sądownicze w Polsce miałyby miejsce gdyby wybory wygrał Trzaskowski?
Niech każdy sobie na to pytanie odpowie sam :)
0
@barcelonaLM z pewnością... Trzaskowski to byłby prezydent! Nie to co ten Batyr, neoprezydent.
3
@barcelonaLM
Jeśli istnieje stan bezprawia to ma on charakter obiektywny. Stwierdzenie, że stan jest zależny, od tego, że ktoś sobie coś uważa w celach propagandowych, nie ma wpływu na ten stan.
0
@Comentateiro No tak, ale czy jakby wygrał Trzaskowski to czy ten stan bezprawia byłby problemem tak jak teraz? Czy byłoby machnięcie ręką i stwierdzenie, że w zasadzie nie ma znaczenia co orzeknie ten Sąd, bo i tak istnieje domniemanie ważności wyborów?
2
@barcelonaLM Ty się zajmujesz gierkami, które są uskutecznianie, bo dostaliśmy burdel prawny po rządach PiSu, a mnie interesuje stan faktyczny.
W Polsce nie ma legalnej instytucji, która może stwierdzić ważność wyborów.
Szkoda, że tak wielu ludzi ignoruje genezę takiej sytuacji. A geneza w dłuższej perspektywie rodzi takie skutki. Czyli partyjniackie naparzanki.