- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1673 Culés
Gorące dyskusje
TR3YWAY
18
Pomyśleć, że te psiary piszą te komenty na poważnie, do Choroszczyhttps://twitter.com/sknerus_/... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
mrboom
10
A Wy co, w robocie? Robicie na tego nieroba prywaciarza? Nawet mi Was nie żal... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Filipem
6
No to zacieramy rączki, ale ta maszyna będzie chodziła, Rapha, Yamal, Vini, Gordon,... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1673 Culés
1
Przewidywałem, że na dzisiejszej czasówce Jonas wyprzedzi Pogacara o jakieś 15-25 sekund, tymczasem Tadej dołożył mu ponad minutę... eh, chyba koniec zabawy, jeśli Słoweniec nie zaliczy jakiejś kraksy (odpukać!) to nie ma tu w ogóle o czym dyskutować.
A czasówkę w świetnym stylu wygrał Remco - szacun, że zregenerował się po krasie sprzed dwóch dni, obawiałem się, że może odczuwać jakieś większe skutki.
1
@Almogaver nawet jeśli odczuwa to nikt nie jest nawet blisko Belga na prostej i płaskiej itt
1
@Popitek12 Trochę szkoda, że Ganna wycofał się po kraksie na 1 etapie - może on mógłby rzucić rękawice.
1
@Almogaver co straszniejsze dla Jonasa, on trochę bardziej poszedł w dynamikę i mięśnie, przez co na pagórkach poradził sobie lepiej. Za to Pogacar poszedł w drugim kierunku, co widać po atakach bez wstawania z siodełka - zabija samym tempem. To wyjdzie na Hautacamie.
1
@JohnKennedy Prawda, też mi się wydaje że Jonas niepotrzebnie chciał niwelować różnice na hopkach gdzie i tak nigdy nie dorówna Pogacarowi czy MVDP, zamiast tego powinien chyba iść all in w długie, mozolne podjazdy aby ponownie odzyskać na nich utracony przed rokiem prymat. Dziwnie ogląda się takiego eksplozywnego Jonasa, który zawsze słynął z wyjątkowo statycznej i dla wielu nudnej, wyrachowanej jazdy. Nie tędy droga.
I w sumie było to widać już na Dauphine, niepotrzebnie się łudziłem :P