- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1314 Culés
Gorące dyskusje
Natenczas
10
Kuźwa żona Kosiniaka - Kamysza została matką chrzestną polskich F-35. Teraz już na pewno... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
tomek8756
0
Wesele bez alkoholu -tak czy nie?
19 odpowiedzi
HarveySpecter
6
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
42 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1314 Culés
4
Myślałem, że nagłośnienia podczas koncertu nie da się spatolić i to takiego koncertu klasy światowej, ale jednak!
W sobotę byłem na Guns N' Rose na wybitnym PGE Narodowym. Dostałem bilet na urodziny, a wspominam o tym bo po moim poprzednim koncercie na narodowym czyli Iron Maiden stwierdziłem, że więcej się na ten kibel nie wybiorę.
Cóż.. bilet dostałem, więc wypadałoby się wybrać. Nie liczyłem zupełnie na żadne doznania akustyczne jeśli chodzi o ten obiekt, ale na litość boską.. za to co się tam odwaliło, to Livenation powinno zwrócić ludziom pieniądze za bilet. Pierwszy raz musiałem wyjść 3 razy podczas koncertu z "płyty" poza stadion bo dosłownie pękał łeb. Gdy szedłem już 3 raz do środka, to widok jaki ujrzałem aż mnie wbił w ziemię. No dziesiątki osób zwyczajnie w trakcie koncertu wychodzili że stadionu. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Dudnienie, buczenie, trzeszczenie, piszczenie. Masakra. I nie, nie był to kiepski wokal czy też zespół przyjechał odbębnić koncert. Gunsi dawali z siebie tyle wysiłku i serca, że aż mi ich było szkoda, że muszą grać koncert na takim gównianym obiekcie. Nigdy więcej nie pójdę na koncert na narodowy, a tym którzy się zastanawiają czy iść, to serdecznie odradzam. Lepiej pieniądze sobie w coś innego zainwestować. Nawet jakby Rammstein grał.
Swoją drogą nam płycie był taki piknik, że u mnie na dożynkach się więcej dzieje. Dramat z tym co się dzieje teraz z ludźmi na koncertach. Zero przeżywania, emocji. Tylko durne nagrywanie telefonem wszystkiego.
0
@Chada też byłem. Ale my byliśmy zaraz przy scenie i narzekać nie możemy. Gorzej było z Public Enemy.
Na Narodowym koncert, to albo przy scenie, albo wcale.
1
@Safrani nie jestem jakimś audiofilem, ale też byłem praktycznie samej sceny j dalej uważam, że to był totalny gwałt na uszach.
Komentarz usunięty przez użytkownika