- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1425 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
0
Kolejni nadają paczki InPostem:https://x.com/tvp_info/status/2068393694672179546
29 odpowiedzi
KamQiX
84
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
heniusss
40
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1425 Culés
14
"Nas nauczono. Nie ma litości.
Po nocach śni się brat, który zginął,
któremu oczy żywcem wykłuto,
któremu kości kijem złamano;
i drąży ciężko bolesne dłuto,
nadyma oczy jak bąble — krew."
4 sierpnia 1944 roku w Powstaniu Warszawskim, od kuli niemieckiego strzelca, ginie Kamil Krzysztof Baczyński. Poeta, żołnierz, przedstawiciel "pokolenia Kolumbów". Mimo swoich problemów ze zdrowiem postanowił walczyć o wolną Polskę. W chwili śmierci miał 23 lata...
@macio_944 @Comentateiro @NeroTFP1 @tomek8756 @Ojciec5tkidzieci @escarabajo @FcPortoFan1999 @michal26 @misterio @MesQueUnClub_87
2
@Kgorecki2500 jeden z lepszych poetów XXw., i to pomimo młodego wieku
5
@Kgorecki2500
Zawsze imponowała mi dojrzałość Baczyńskiego, Zośki, Rudego czy Alka. Ci chłopcy byli w wieku obecnych maturzystów, ale mam wrażenie, że swoją dojrzałością sięgali zdecydowanie wyżej. Jednak to tragiczne, bo powinni mieć prawo do robienia głupot.
Poezja Baczyńskiego jest ciężka, nieoczywista, mocno metaforyczna i trudna, ale za to bardzo piękna. A "Wiatr drzewa spienia" to chyba jego najlepszy utwór. Poezja wojennego wstrząsu - tak można by to najkrócej określić.
Baczyński w niesamowicie tragiczny, ale jednocześnie piękny sposób pokazuje, jak wiele zmienił wybuch II wojny światowej. Tym samym człowiek musiał porzucić wszystkie swoje marzenia, nie tylko fizyczne, ale również wartości, które były mu zaszczepione w dzieciństwie. Można powiedzieć, że jego system wartości został wywrócony do góry nogami. Podmiot liryczny mówi wprost o tym, że nie zna takich pojęć, jak litość, sumienie, miłość czy pamięć. One wszystkie zostały zanegowane, a w ich miejsce pojawiły się inne: zabijanie i chęć przetrwanie. Wojna okazała się tak tragiczna i tak niszcząca, że współczucie było wyrokiem śmierci. Bardzo wymowne jest również porównanie serca do głazu, co można utożsamiać z byciem nieczułym i martwym. I ta głowa zwisająca na gałęzi.
2
@Kgorecki2500 moja serdeczna przyjaciółka @Forza_Juve pokazała to - Odezwa do Psów Juliana Tuwima.
Julian Tuwim
Odezwa do psów
"I wy, warszawskie psy, w dniu kary
Psi obowiązek swój spełnijcie,
Zwyjcie się wszystkie i zbiegnijcie
Straszliwe pomścić swe ofiary.
Za psy bombami rozszarpane,
Za zmarłe pod strzaskanym domem,
Za te, co wyły nad swym panem,
Drapiąc mu ręce nieruchome;
Za te, co wdziękiem beznadziejnym
Łasiły się do nieboszczyków,
Za śmierć szczeniaczków, co w piwnicy
Jeszcze bawiły się w koszyku,
Za biegające rozpaczliwie,
Pozostawione po mieszkaniach,
W dymie duszące się, półżywe,
Pamiętajcie o swych paniach,
Za nastroszone, za wierzące,
Że człowiek wróci, bo pies czeka!
I tak w pozycji czekającej
Siadł ufny pies na grób człowieka:
Za wzrok błagalny, przerażony
Tumultem, trzaskiem, pożarami,
Za psy, co same pazurami
W ogrodach ryły sobie schrony –
Za wszystkie męki i niedole,
Właśnie i tych, co was kochali
Wśród wspólnych ścian i wśród rozwalin,
Zwyjcie się, bracia, na Psie Pole!
Niechaj w was wściekłe piany wzbiorą
I hurmem w trop zdyszaną sforą,
W trop, kiedy z Polski będą dymać
I tylko pludry w garści trzymać!
O cegły gruzów kły wyostrzcie
I o zbielałe ludzkie koście,
A gdy ich dopadniecie, - skoczcie
Do grdyk, brytany, do gardzieli!
Ostremi kłami wgryźć się, szarpnąć,
By nie zdążyli, hycle, harknąć!
Do grdyk, wilczyce! A pazury
W ślepia, by nawet nie mrugnęli!
A powalonych niech opadną
Wojska pomniejszych psów – mścicieli,
Niech ich poszarpią na kawały,
Żeby i matki nie wiedziały,
Gdzie szukać rozwłóczonych cząstek…
Bo nasze też nie znajdowały
Główek swych dzieci, nóżek, piąstek…"
Oczy mi się pocą ilekroć dochodzę do końca.