- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1134 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
3
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Bombelek951
2
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1134 Culés
26
Piękne czasy to byly,człowiek trafił nie raz dyszkę i czul się jak milioner xD
2
@MichuZ44 Pamiętam, ze w jednej paczce wygrałem drugą, a w tej drugiej 20 ziko i radość z tego była jak z wygranego kuponu na kilka stówek. Teraz może nic nie wygrasz, ale za to jest drogie wszystko.
2
@MichuZ44
Pamiętam, że trafiłem 10 zł i od razu kupiłem za to kolejne paczki, bo jedna była po 1 zł. Wtedy też chyba w środku były karty trójwymiarowe piłkarzy. Też piękna sprawa.
1
@MichuZ44 pamiętam jak kiedyś w chrupkach znalazłam 10 euro, tak się cieszyłam a potem okazało się, że to połówka i drugą muszę znaleźć by dostać hajs...
3
@MichuZ44 Nigdy nie zapomnę, jak kiedyś wygrałem 8 lodów oskarów z rzędu
1
@MichuZ44 Ja dyszkę znalazłem :D i raz big milka wygrałem, później ten wygrany też wygrał i później seria się skończyła.
0
@clyde o tak, pamiętam te czasy. W wielu paczkach były te połówki, ale zawsze trafiało się tylko jedną stronę z tego co kojarzę, a żeby wymienić na prawdziwy banknot trzeba było mieć obie xD
2
@MichuZ44 jak byłem dzieckiem i były jakieś zetosy czy jak to się tam nazywało w chipsach to nas sprzedawca z osiedlowego sklepiku ganiał bo dzieciaki masowo gniotły opakowania żeby wyczuć czy jest coś "nie kruchego" w paczce :D