- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1393 Culés
Gorące dyskusje
HarveySpecter
4
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
27 odpowiedzi
FcPortoFan1999
40
Wiecie że dzisiaj mam urodziny? to już teraz wiecie.Konkretnie 27 urodziny.Lala-niechaj żyją... » Czytaj dalej
57 odpowiedzi
LAMC_10
2
Tej ja jestem pijany jak cholera.
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1393 Culés
0
Rywalizacja.
0
@Encore Myślę że uczą, bo dorośli wiedzą co to znaczy rywalizacja i jakie później może mieć to skutek. Raczej to jest środek zapobiegawczy, albo to efekt jakichś traum.
0
@Encore Rywalizacja jest TOP.
0
@Kgorecki2500 szczególnie gdy rywalizuje się z cziterami w grach :P
1
@Encore tutaj akurat gada z sensem. Nie jestem fanem pana Bonka, ale ile procent małolatów teraz unika "glupiego" wf? Za moich czasów a nie mam kurea 70lat, to był najlepszy przedmiot, czy na 1 lekcji (z dupy) czy na ostatniej. Człowiek czekał bardziej na wf niż przerwę. A teraz?
0
@Zip
Dla mnie wf to byl top 3 ulubionych przedmiotow. Zawsze czekalem na ostatnie 20 minut, bo wtedy zaczynala sie gra(dosc czesto z wfista) w siatke/kosza/pilke nozna.
Dzis dzieci maja wf, sport, ale w FIFIE... :P
0
@Zip @OBSERWATOR2021 Pewnie szczupli jak ja, dla grubasków wf przyjemny nie był i pewnie nigdy nie będzie, teraz grubasków jest aż nadto. I trochę wpadają w błędne koło.
0
@OBSERWATOR2021 @Zip Też najbardziej czekałem na wf a byłem bardzo dobrym uczniem, więc to nie było tak, że tylko na wfie mogłem się popisać. W liceum w ogóle mieliśmy raj, bo graliśmy w piłkę jakieś 95% wszystkich lekcji, w zasadzie tylko na zewnątrz, nawet na śniegu.
Po maturach, w czerwcu, chodziłem do szkoły rok młodszego kumpla na wfy, bo graliśmy w piłkę a jego wfista się godził, żeby obcy koleś przychodził grać. Mam wrażenie, że teraz takich świrów już nie ma. xD