- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 781 Culés
Gorące dyskusje
clyde
83
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
NeroTFP1
64
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 781 Culés
1
W 2005 roku Liverpool zdołał wygrać Ligę Mistrzów w sezonie, w którym:
- w Premier League miał aż 37 punktów straty do Chelsea;
- zdobył tyle samo punktów w lidze co Bolton Wanderers i mniej niż Everton;
- odpadł z Pucharu Anglii przy pierwszej okazji (0:1 z grającym w Championship Burnley);
- przegrał w kwalifikacjach Ligi Mistrzów z Grazer AK na Anfield 0-1;
- zdobył tylko 6 goli w fazie grupowej LM (w sześciu meczach);
- w 80. minucie ostatniego meczu fazy grupowej LM potrzebował dwóch goli do awansu;
- najlepszy strzelec klubu zdobył 13 goli we wszystkich rozgrywkach, a 9 w lidze.
W sumie dosyć niewiarygodne
0
@Herato bo to słaby klub dlatego.
0
@Herato wszystko przez Dudka
1
@Herato Benitez od początku jechał na picu
1
@Herato Moim zdaniem Jerzy Dudek wtedy zrobił nieprawdopodobne show. Przede wszystkim w finale co prawda ale jednak.
Oczywiście trzeba pamiętać, że Liverpool przegrywał z Milanem 3-0 do przerwy, a więc to też nie jest tak, że sam Dudek to wygrał bo najpierw ktoś te bramki musiał strzelić ale od 2 połowy przez dogrywkę i karne Liverpool miał ścianę w bramce - to był występ bramkarza na najwyższym poziomie. Bronił strzały niemożliwe, nie mogli tego nie wygrać z kimś takim w bramce po odprowadzeniu do remisu.
Choć moje zdanie też jest takie, że Liverpool Liverpoolem, Dudek Dudkiem ale Milan zawalił po całości.