- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1333 Culés
Gorące dyskusje
clyde
51
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
NeroTFP1
39
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1333 Culés
9
W swoim cyklu kryminalno-paranormalnym rozpoczynam miniserię o Apallachach. To jedne z najstarszych pasm górskich świata (starsze o ponad 400 mln lat od Himalajów) z najdłuższym szlakiem pieszym ciągnącym się przez 14 stanów na odległość ponad 3000 km. Jest to również jeden z najbardziej zagadkowych i otoczonych legendami i mitami terenów na ziemi, choć większość z dziwnych zjawisk, często sięgających czasów rdzennych Amerykanów, da się wyjaśnić w racjonalny sposób. Mimo to, historie z Appalachów budzą dreszczyk emocji i są przekazywane przez mieszkańców tych terenów z pokolenia na pokolenie.
Sprawa Mothmana - czy był zwiastunem katastrofy? Jak zawsze zapraszam. Opis sprawy w komentarzu. @JimMorrisonFCB @Walker @michal26 @Ojciec5tkidzieci @esem91 @baster82 @Alek23 @DiSBlaDE @DragonxNF @spiderman1899
7
https://static.wikia.nocookie.net/monster/images/e/eb/Mothman.jpeg/revision/latest/thumbnail/width/360/height/360?cb=20200324161923
Sprawa Mothmana w Point Pleasant w Wirginii Zachodniej w latach 1966–1967 to jedna z najbardziej znanych opowieści o zjawiskach paranormalnych w USA. Wszystko zaczęło się w nocy 15 listopada 1966 roku, kiedy to dwie młode pary, Roger i Linda Scarberry oraz Steve i Mary Mallette, jechały samochodem w rejonie znanym jako "TNT Area", opuszczonym kompleksie fabryki amunicji z czasów II wojny światowej, położonym na obrzeżach Point Pleasant. Około godziny 23:00 zauważyli wysoką, humanoidalną postać o wzroście około dwóch metrów, z szerokimi skrzydłami i jarzącymi się, czerwonymi oczami. Stworzenie, które później nazwano Mothmanem, miało czarne lub szare ciało i poruszało się w sposób, który świadkowie opisali jako nienaturalny. Według ich relacji istota wpatrywała się w nich, a następnie wzleciała pionowo w powietrze z niezwykłą prędkością, goniąc ich samochód przez kilka kilometrów, mimo że jechali z prędkością ponad 100 km/h. Świadkowie zgłosili incydent na policję, a ich relacja, choć spójna, spotkała się z niedowierzaniem. W kolejnych tygodniach i miesiącach pojawiły się kolejne doniesienia. Mieszkańcy Point Pleasant, a także osoby z okolicznych miejscowości, zgłaszali spotkania z podobną istotą. Niektóre relacje opisywały Mothmana stojącego na polach, dachach budynków lub szybującego nad rzeką Ohio. Świadkowie, w tym strażacy, farmerzy i miejscowi nastolatkowie, mówili o paraliżującym strachu, który towarzyszył spotkaniom, oraz o dziwnych dźwiękach, takich jak piski lub skrzeczenie, które wydawała istota. W grudniu 1966 roku miejscowa gazeta, Point Pleasant Register, opublikowała artykuł zatytułowany "Couples See Man-Sized Bird… Creature… Something", co nadało sprawie rozgłosu i przyciągnęło uwagę dziennikarzy oraz łowców zjawisk paranormalnych. W ciągu roku odnotowano ponad 100 podobnych relacji, choć nie wszystkie były równie wiarygodne, co pierwsza obserwacja. Niektórzy świadkowie twierdzili, że widzieli Mothmana w świetle dnia, inni mówili o dziwnych światłach na niebie, które towarzyszyły pojawieniom istoty.Kulminacyjnym momentem historii Mothmana była tragedia mostu Silver Bridge, który łączył Point Pleasant z Kanauga w Ohio. 15 grudnia 1967 roku, około godziny 17:00, most zawalił się w godzinach szczytu, powodując śmierć 46 osób. Przyczyną katastrofy była wada konstrukcyjna – pęknięcie pojedynczej belki stalowej – ale wielu mieszkańców zaczęło łączyć pojawienie się Mothmana z tragedią, sugerując, że istota była zwiastunem nieszczęścia. Niektórzy świadkowie twierdzili, że widzieli Mothmana w pobliżu mostu na krótko przed katastrofą, choć brak na to twardych dowodów. Po zawaleniu mostu doniesienia o Mothmanie znacznie się zmniejszyły, co tylko podsyciło teorie, że istota była związana z nadchodzącym nieszczęściem. Sprawa zyskała ogólnokrajową uwagę dzięki książce Johna Keela "The Mothman Prophecies" wydanej w 1975 roku. Keel, który spędził wiele miesięcy w Point Pleasant, badał nie tylko Mothmana, ale także inne dziwne zjawiska zgłaszane w tym czasie, takie jak obserwacje UFO, wizyty tajemniczych "ludzi w czerni" oraz telepatyczne przekazy, które niektórzy mieszkańcy twierdzili, że otrzymywali. Keel zasugerował, że Mothman może być istotą nadprzyrodzoną, być może związaną z innymi wymiarami lub siłami nieznanego pochodzenia. Jego książka stała się podstawą dla filmu o tym samym tytule z 2002 roku, z Richardem Gere’em w roli głównej, co jeszcze bardziej spopularyzowało legendę. Sceptycy oferują bardziej przyziemne wyjaśnienia. Wielu ornitologów i biologów wskazuje, że Mothman mógł być dużą sową, taką jak puchacz wirginijski, lub żurawiem piaskowym, którego czerwone oczy (odbijające światło reflektorów) i nietypowy lot mogły wywołać wrażenie nadprzyrodzonej istoty. Psychologowie sugerują, że masowa histeria, podsycana przez medialny szum i atmosferę zimnej wojny, mogła przyczynić się do liczby zgłoszeń. TNT Area, z racji swojego odosobnienia i mrocznej historii, była idealnym miejscem dla takich opowieści. Point Pleasant stało się centrum wycieczek fanów zjawisk paranormalnych. W mieście powstała statua Mothmana, muzeum poświęcone tej istocie oraz coroczny Mothman Festival, który przyciąga tysiące turystów. Legenda pozostaje żywa, choć brak fizycznych dowodów, takich jak zdjęcia czy nagrania, sprawia, że Mothman jest bardziej symbolem tajemnicy niż potwierdzonym fenomenem. Sprawa z lat 60. pozostaje fascynującym przykładem współczesnego folkloru, łączącego strach przed nieznanym z ludzką potrzebą wyjaśniania niewytłumaczalnego. Roger, Linda, Steve i Mary nigdy nie zmienili swojej wersji wydarzeń i mimo wielu innych relacji, ich historia jest uważana za najbardziej wiarygodną. @messicocacola
0
@BorzyKrzys, taktyk.