- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 2526 Culés
Gorące dyskusje
Hosh
24
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
mmaciass
9
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Roobo
2
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 2526 Culés
3
Porażka jakby ktoś dał mi w mordę. 74-73 dla Anadolu Efez po dwóch trafionych rzutach wolnych wywalczonych na.... 0.3 sekundy do końca pokonuje Barcelonę w debiucie Xaviego Pascuala. Obrzydliwa 3 kwarta, gdzie zdobyliśmy ledwie 9 punktów i czwarta kwarta, która była wet za wet, ostatecznie zakończona fiaskiem.
Ogromnie jestem zniesmaczony. Fatalny mecz Puntera i Szengelii, z jakiegoś absurdalnego powodu Pascual nie wpuszczał przez długi czas Hernangomeza i Clyburna na boisko, którzy sobie dobrze radzili.
Straszny żal, to nie tak miało wyglądać, ale nie ukrywam, może te różowe okularki jakie mieli katalończycy na Pascuala zejdą im z oczu, bo znowu przychodzi trener, co chce grać na siłę defensywniej i Punter w tym się totalnie dusi.
0
@APTAPT żeby nie było, że dramatyzuję. W Anadolu nie grało dzisiaj 7 wyjściowych graczy - w tym gwiazdy jak Vincent Poirier czy Larkin. Loyd, Osmani i Cordinier byli dzisiaj zmuszani do grania po 35 minut, czyli prawie cały mecz, podczas gdy w Barcelonie jedynym kontuzjowanym jest w dodatku rezerwowy Juan Nunez. Naprawdę, jeden z łatwiejszych rywali do pokonania na wyjeździe. Ehh.. szkoda, ale trudno. Prawda jest też taka, że my też przepychaliśmy kilka meczów, więc może musi być sprawiedliwość we wszechświecie. Bilans 7-5 to i tak jest bilans, który nam daje dosyć pewne top10, a tak naprawdę tylko to się liczy. Na jakieś porywanie się do walki o zwycięstwo w sezonie zasadniczym nie ma co się łudzić, bo nawet nie ma drużyny, która mogłaby to zrobić. Liczy się to, aby w końcu obudzić się w ACB. Teraz przed nami mecze z Gran Canarią, Andorą i Baxi Manresą - 2 zwycięstwa to absolutny plan minimum, ale i tak raczej trzeba oczekiwać trzech zwycięstw, bo mimo to, że aż dwa z tych meczów, to wyjazdy, to jednak nasi rywale, to raczej w tym sezonie bić będą się o utrzymanie, aniżeli o play-offy.