- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1458 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
1
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
Zoker
10
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Roobo
6
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1458 Culés
13
Gość, co do którego miałem chyba NAJWIĘKSZE nadzieje jeśli chodzi o transfer do nas odkąd oglądam Barcę. Jarałem się tym transferem jakbym miał dostać na noc Sydney Sweeney. A okazał się takim flopem, do dziś tego nie rozumiem ;d
3
@TR3YWAY, dawno nie czytałem tak trafnego porównania.
2
@esem91 Dziękuję, starałem się dobrać coś odpowiedniego.
2
@TR3YWAY Tak jak nie chciałem Dembusia i Griezmanna tak Coutinho mega mnie jarał kiedy przychodził, pierwsze pół roku miał świetne, a później zjazd.
0
@TR3YWAY No dalsza kariera pokazała, że to był two season wonder trochę
0
@TR3YWAY A mnie to nie zdziwiło.
Widziałem tylko kompilacje z nim bo jakoś Liverpoolu nie oglądałem na bieżąco, ale potem jak do nas przyszedł i analizując bardziej jego postać cóż...
Błyszczał na tle fatalnego Liverpoolu w fatalnej wtedy Premier League, to powodowało złudne wrażenie.
Realnie, Liverpool wystrzelił jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki dokładnie w dniu w którym Coutinho odszedł a Klopp postawił w jego miejsce Mane na skrzydle, z miejsca awansowali do finału LM a Mane był kluczowym kreatorem sukcesu.
Sama rola Cou w Liverpoolu była dokładnie taka sama jak u Valverde, tylko my darliśmy się na kucacza, że marnuje potencjał a przecież u Kloppa grał na tej samej pozycji.
A grał na tym skrzydle dlatego, że nie potrafił na żadnym innym, każdy mecz w którym Klopp próbował go przestawić kończył się porażką.
W Barcy było to samo, nie nadawał się na żadną inną pozycje poza skrzydłem.
A zjazd zaliczył wpół roku, bo tyle wystarczyło obrońcom rozpracowanie jedynej broni jaką Filipek posiadał.
W Anglii działało dłużej ale i Premier League nie jest taka piękna jak ją malują, zwłaszcza w kwestii organizacji obronnej która zostawiała polany dla napastników.
0
@TR3YWAY Cou w Barcie był jak noc z Sydney Sweeney, gdzie nie stanąłeś na wysokości zadania albo skończyłeś w 2min.