- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1724 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
3
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
doc
4
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
CLS63AMG
12
Czyli podsumujmy:- Po śmierci dwóch obywateli Polskich w Przewodowie Zełeński okłamywał Dude... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1724 Culés
1
bez sensu jest czepianie się premiera, czyli najważniejszej osoby w państwie obok prezydenta, że nie ma go na jakiś tam nieznaczących głosowaniach.
On ma sterować cały państwem a nie być rozliczany za obecność na głosowaniu w sprawie zmiany nazwy piźdzchowa dolnego.
1
@draxidox no ale właśnie dlatego łączenie funkcji we władzy wykonawczej i ustawodawczej to patologia naszego systemu. Skoro mamy trójpodział władzy to te władze nie powinny się łączyć osobowo.
Tak jak nie można:
1) być prezydentem i jednocześnie posłem/senatorem/sędzią/premierem lub członkiem rządu,
2) sędzią i jednocześnie prezydentem/posłem/senatorem/premierem lub członkiem rządu,
- tak samo jeżeli jest się posłem/senatorem to nie powinno się móc pracować w administracji rządowej, w tym na stanowisku premiera lub ministra (akurat tak się składa, że zakaz łączenia mandatu posła z pracą w kancelarii prezydenta mamy).
0
@Aragorn33
Dlatego wielokrotnie tutaj pisałem ze powinniśmy zmienić ustrój albo premier albo prezydent.
Powinna być zmiana konstytucji.
Ja jestem za tym by prezydent był tylko w formie reprezentancyjnej a całość obowiązków podejmowania decyzji przejął rząd.