- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 832 Culés
Gorące dyskusje
clyde
81
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 832 Culés
0
Ponieważ i ja zostałam poniekąd wywołana do tablicy odpowiem,
shaddai,
skąd mam wiedzieć ile minut na słownik straci czytelnik? Pisząc zakładam, że zero. Uwierz, że jeśli używam jakiegoś słowa pisząc, to używam go naturalnie, bo właśnie ono mi w tym miejscu pasuje. Nawet więcej - nie raz staram się zastąpić coś prostszym synonimem, żeby było łatwiejsze w odbiorze. Tylko gdzie jest granica? Gdyby pisało się do jednego odbiorcy - wtedy okej. Można mówić (pisać) do niego jego językiem. Ale jeśli pisze się do ogromnej grupy odbiorców, których słowniki są zróżnicowane ogromnie, to zostaje jedno wyjście - pisać po swojemu. Każdy to robi inaczej i nie każdemu musi się podobać, nie ma najmniejszego problemu. Choć muszę przyznać, że jeśli chodzi o mój tekst, to w kwestii użycia słownika musiałeś chyba skapitulować na tytule lub cytacie z Pratchetta, bo reszta językowo była naprawdę na poziomie dostępnym chyba każdemu.
Popularnonaukowość? Analiza (tak statystyczna jak i taktyczna meczu) to właściwie nauka. Rządzi się prawie identycznymi prawami. Reszta to tylko konwencje, a konwencje warto czasem łamać - zwykle wychodzi z tego coś fajnego. Być może właśnie sprowokowałeś mnie do napisania popularnonaukowego artykułu o piłce;)
Podsumowując bardzo prostym językiem: http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=4W5KhfJHF_4#t=105s